Co odkryłem w świecie handlu, to że nie ma analizy technicznej, analizy psychologicznej, analizy fundamentalnej ani analizy falowej - wszystko to kłamstwo na kłamstwie i nie ma to podstaw.
Przychodzi ktoś i mówi ci, że według analizy waluty pójdzie w górę do takiej a takiej wartości, a spadnie do takiej a takiej wartości. Dlaczego nie bądźmy bardziej realistyczni?
Inwestujesz pieniądze w walutę, być może wzrośnie, a być może spadnie pod wpływem gospodarki, która ma miejsce każdego dnia. Kto przekonał świat, że istnieją analizy i tym podobne?
Uwierzcie mi, to jest szczęście, a jeśli nie ma szczęścia, może to być przypadek. Tak, przypadek, który może się zdarzyć każdego dnia, może zdarzyć się na początku roku, w połowie roku i w ostatnich miesiącach. Nikt mi nie mówi, że to analiza. Uważam, że nie ma czegoś takiego jak analiza, może to być szczęście lub może tylko przypadek.


