Będąc długo w ROBO, łatwo można się odczulić na słowa „ciągnięcie rynku"

Ta runda hossy dotarła do teraz, zauważyłem coś dość interesującego: codziennie przyglądający się wykresowi piętnastominutowemu ci bracia, ostatecznie nie osiągają zysków większych niż ci „kujoni”, którzy w ciszy przeglądają dokumenty w społeczności.

Wczoraj wieczorem rozmawiałem z jednym gościem przy grillowanych szaszłykach o $ROBO , a on od razu zapytał mnie „Czy jesteś na Binance?” i „Kto jest market makerem?”. Powiedziałem, czy możemy porozmawiać o czymś bardziej przyziemnym. Wiesz, co najbardziej mnie uspokaja w tym zestawie FABRIC? To, że zaczęło już wypłacać wynagrodzenia maszynom.

Ta sprawa wydaje się niezbyt rozprzestrzenialna, a nawet trochę „ciężka”. Ale czy kiedykolwiek się nad tym zastanawiałeś, gdy pies robotyczny Yushu zacznie pracować, a po skończonej pracy sam weźmie protokół OpenMind x402, aby odebrać USDC lub ROBO jako wynagrodzenie — jeśli ten scenariusz się zrealizuje, to te dane, które wcześniej rozumieliśmy jako „dzienne aktywności” i „miesięczne aktywności”, powinny być zmienione na „czas pracy dzienny” i „kwota rozliczeń skutecznych”.

FABRIC ostatnio promuje ten mechanizm PoRW, mówiąc prosto, chodzi o to, aby każdy ruch maszyny niósł ze sobą ekonomiczny odcisk palca. Dobrze zrobione - dostajesz nagrodę, źle zrobione - tracisz zabezpieczenie. Gdy te zasady zostaną ustalone, ROBO nie będzie już tylko konsensusem unoszącym się w powietrzu, ale realną walutą rozliczeniową zakotwiczoną w każdej jednostce energii i każdej transakcji mocy obliczeniowej.

Dlatego teraz patrzę na ten projekt w bardzo prosty sposób: nie patrzę na wykresy K, tylko na liczbę rozliczeń w ich sieci DePIN dotyczącej stacji ładowania. Kiedy liczba stworzonych DID (cyfrowych tożsamości) tych robotów zacznie rosnąć wykładniczo, wtedy ta historia naprawdę stanie się rzeczywistością.

A co z ceną? Niech to idzie swoją drogą. Czekamy na przepływy, a nie na krupiera w kasynie. @Fabric Foundation #ROBO $ROBO