Jest jednak trochę małych żalów, bo naprawdę mogłem osiągnąć 30 zleceń z rzędu przez 4 dni z 100% zyskiem i żadną stratą, a kilka razy zyski nie osiągnęły moich przewidywań, co doprowadziło do straty. Za każdym razem brakowało tylko odrobiny do realizacji zysku, a ta odrobina spowodowała, że zysk zamienił się w stratę, co z kolei doprowadziło do sytuacji, że kilka zleceń w moim rzeczywistym portfelu prawie doprowadziło do likwidacji. Nie miałem innego wyjścia, jak tylko aktywnie zrealizować stratę. To był przypadek, a ta różnica 0.00 kilka miała zupełnie inny wynik. Nie chodzi tylko o tę stratę, bo spowodowało to ogromne straty. Po zakończeniu tego zlecenia miałem zamiar otworzyć krótką pozycję, ale chciwość w krótkoterminowym handlu i zysku sprawiła, że wiedząc, że następnego dnia istnieje duża szansa na spadek, dobrze przygotowałem ostatnie zlecenie na sprzedaż, ale wynikło to z tego, że nie mogłem otworzyć zlecenia przez cały dzień, a musiałem ponieść tę stratę, ponieważ nie chciałem się poddać i wierzyłem, że szybko wróci, więc nie mogłem się zgodzić na realizację. Co więcej, byłem w pozycji podwójnej, więc te małe niespodzianki naprawdę przyniosły mi ogromne straty.