Ropa znów wróciła do 100.
Irak bezpośrednio stawia warunki w negocjacjach: Trump ma zapłacić, a także uznać obecny rząd Iranu. Co gorsza, w nocy zaatakowano flotę.
Niezależnie od tego, czy chodzi o odszkodowania, czy uznanie rządu Iranu, w debacie publicznej to poważny cios dla narracji Trumpa o "pewnym zwycięstwie".