Pamiętam, jak kilka lat temu oglądałem te filmy - wiecie, te, w których robotyczne psy robią fikołki i otwierają drzwi? Moja początkowa myśl brzmiała: "wow, patrzcie, jak nauka się rozwija!" Nie, pomyślałem raczej: "Ok, to już koniec. Skynet jest rzeczywisty." Zawsze zakładałem, że jeśli roboty kiedykolwiek naprawdę staną się częścią codziennego życia, będą je posiadały ogromne korporacje, kontrolujące wszystko, a reszta z nas po prostu będzie... cóż, nieaktualna. To wydawało się takim super elitarnym światem technologii, w którym nigdy nie będę miał udziału, z pewnością nie z moim skromnym portfelem kryptowalut.

Ale ostatnio moja perspektywa się zmieniła, a szczerze mówiąc, zaczęło się to, gdy natknąłem się na kilka rozmów o Fundacji Fabric. Brzmi to technicznie i skomplikowanie, prawda? Ale podstawowy pomysł jest w rzeczywistości dość prosty i, dziwnie, całkiem pełen nadziei. Budują coś, co nazywa się Protokołem Fabric. Mówiąc w prostych słowach? To w zasadzie próba stworzenia placu zabaw, w którym roboty i ludzie mogą rzeczywiście wchodzić w interakcje i współpracować bez jakiejś wielkiej centralnej władzy, która decyduje o wszystkim.

Kiedyś myślałem o robotach jako o tych izolowanych, prawie obcych maszynach. Ale @FabricFND promuje pomysł ich uczestnictwa w wspólnej sieci. Cała ta idea jest wspierana przez ich non-profit, co sprawia, że wydaje się to mniej o chciwych przejęciach korporacyjnych, a bardziej o rzeczywistym rozwoju napędzanym przez społeczność. A w samym centrum tego jest $ROBO .

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem $ROBO ticker, pomyślałem: "O, kolejny niszowy token do śledzenia." Ale zaczynam to widzieć jako dosłowne paliwo dla tej przyszłej gospodarki robotów. Ponieważ ten cały protokół jest zaprojektowany, aby być zdecentralizowany i przejrzysty, oznacza to, że zarządzanie — zasady, jak te maszyny działają — nie są ukryte. Jest otwarte. Oznacza to, że deweloperzy, a może nawet zwykli ludzie, mają głos w tym, jak roboty się rozwijają.

Ta część współpracy to to, co w końcu mnie przekonało. To nie tylko o autonomicznych maszynach robiących swoje; chodzi o ludzi i roboty pracujące razem w bezpieczny sposób. To zabiera cały pomysł "robotów ogólnego przeznaczenia" i sprawia, że wydaje się... osiągalny. Przyjazny, nawet.

Myślę, że to ma znaczenie dla zwykłego użytkownika kryptowalut, takiego jak ja, ponieważ wprowadza te wartości, na których nam zależy — decentralizację, przejrzystość, współdzieloną własność — do świata fizycznego. Sprawia, że czuję, iż przyszła gospodarka robotów nie będzie czymś, co się nam przydarzy, ale czymś, w czym możemy aktywnie uczestniczyć. I to, co zaskakujące, sprawia, że czuję się znacznie mniej zaniepokojony całym tym apokaliptycznym zamieszaniem.#ROBO @Fabric Foundation