Uważaj na pułapkę „powerbanków” w wyścigu o moc obliczeniową AI: kto w ciemności kradnie twoje opłaty rozliczeniowe?
Dziś spędziłem całe popołudnie na placu, co było bardzo frustrujące. Na ekranie były same homary, wojny w YI, zdjęcia przeniesione z Twittera, a także różne ogłoszenia o kryptowalutach. Po dłuższym czasie naprawdę się zmęczyłem, a jeszcze bardziej zdenerwowało mnie to, że ROBO nie weszło do pierwszej setki, co za frustrujące uczucie!! Zauważyłem, że wszyscy zdają się nie interesować, jakie problemy techniczne są właściwie rozwiązywane, wszyscy tylko zajmują się bezsensownym przepychaniem się o jakieś nieistotne dane. To uczucie „oszukiwania drobnych inwestorów” przypomina mi o stracie, jaką odniosłem kilka dni temu. Kiedyś poszedłem do centrum handlowego, a gdy telefon się rozładował, pożyczyłem powerbank z Meituan. Po użyciu, idealnie włożyłem go z powrotem do szafki, kontrolka się zaświeciła, więc spokojnie wróciłem do domu. Po przejściu dwóch ulic, nagle na telefonie pojawił się komunikat, że nadal naliczają opłatę za godzinę! Zgłosiłem sprawę do obsługi klienta, a pracownik był jak bezosobowy powtarzacz, prosząc mnie o „zdjęcie szafki na miejscu”. Jestem dwa kilometry stąd, gdzie mam to zrobić? W końcu mogłem jedynie patrzeć, jak zgodnie z niekorzystnymi warunkami, pobrało mi 99 złotych maksymalnie. Zjawisko „urządzenie zostało zwrócone, ale system cyfrowy nadal bezmyślnie pobiera opłaty” to czysta kapitalizacja, która wykorzystuje czarny system do oszukiwania ludzi.
Zastrzeżenie: zawiera opinie stron trzecich. To nie jest porada finansowa. Może zawierać treści sponsorowane.Zobacz Regulamin
0
1
51
Poznaj najnowsze wiadomości dotyczące krypto
⚡️ Weź udział w najnowszych dyskusjach na temat krypto