Departament Sprawiedliwości USA żąda ponownego rozpatrzenia sprawy dewelopera Tornado Cash, Roman Storm staje przed nową rundą walki prawnej

Według wiadomości opublikowanej przez Romana Storma, Departament Sprawiedliwości USA (DOJ) formalnie zażądał dzisiaj ponownego rozpatrzenia sprawy dewelopera Tornado Cash Romana Storma, próbując przełamać wcześniejszy impas w kluczowych oskarżeniach o pranie pieniędzy i naruszenie sankcji.

Na czterotygodniowym przesłuchaniu w Sądzie Południowego Dystryktu Nowego Jorku, ława przysięgłych uznała Storma winnym zmowy w celu prowadzenia nielegalnej działalności związanej z praniem pieniędzy, ale nie doszła do zgody w poważniejszych oskarżeniach o pranie pieniędzy i naruszenie sankcji, co doprowadziło do impasu w sprawie.

Obecnie prokuratura zażądała od sędziego zorganizowania ponownego rozpatrzenia w październiku tego roku, a jeśli zarzuty zostaną potwierdzone, 36-letni Storm może stanąć w obliczu maksymalnie 40 lat federalnego więzienia.

W odniesieniu do uporu prokuratury w dążeniu do ponownego rozpatrzenia, Storm wyraził silny protest w mediach społecznościowych, twierdząc, że działania rządu są w istocie "ponowną próbą uznania pisania kodu za przestępstwo", i zauważył, że istnieje wyraźna sprzeczność z obecnym środowiskiem politycznym.

Storm szczególnie zauważył, że prezydent USA Donald Trump już dawno ogłosił, że "wojna z kryptowalutami się skończyła", a zastępca prokuratora generalnego Todd Blanche stwierdził, że Departament Sprawiedliwości nie powinien pełnić roli organu regulacyjnego dla aktywów cyfrowych, a tym bardziej nie powinien ścigać deweloperów mieszaczy kryptowalut z powodu działań użytkowników.

Cytował także decyzję Departamentu Skarbu USA o zniesieniu sankcji nałożonych na Tornado Cash oraz raport Kongresu uznający, że legalni użytkownicy mają prawo do ochrony prywatności poprzez mieszacze.

Tymczasem społeczność kryptowalutowa nie przestaje kontrowersyjnie komentować sprawy Tornado Cash. Zwolennicy uważają, że programiści open-source nie powinni ponosić odpowiedzialności za sposób, w jaki inni wykorzystują technologię, ale organy regulacyjne upierają się, że ta usługa celowo wspierała masowe pranie pieniędzy.

Na koniec, w obliczu nadchodzącego ponownego rozpatrzenia i potencjalnie długiej kary więzienia, Storm apeluje do społeczności o wsparcie finansowe i przysięga, że będzie kontynuował walkę o prawa deweloperów i prywatność finansową.

#TornadoCash