Azjatyckie rynki znowu spadły. Największy spadek odnotowała Korea Południowa. Indeks Kospi stracił ponad 8%, po czym giełda na pewien czas wstrzymała handel.
Na tym tle kontynuował się wzrost cen ropy. Brent i WTI wzrosły do około 116 dolarów za baryłkę. Taki skok był największy w ciągu jednego dnia od 1988 roku.
Metale szlachetne zachowywały się inaczej. Złoto, srebro, platyna i pallad w tym momencie spadały.
Wall Street otworzyła spadkiem: inwestorzy reagują na wojnę w Iranie i wzrost cen ropy.
Amerykańskie akcje rozpoczęły tydzień od spadków. Wszystkie trzy główne indeksy otworzyły się na minusie. Rynek nadal reaguje na wojnę w Iranie i wzrost cen surowców energetycznych.
Dow Jones stracił 719 punktów, co stanowi około 1,5%. S&P 500 spadł o 1,4%. Nasdaq Composite spadł mniej więcej o tyle samo.
Dla Dow to kontynuacja słabej serii. W zeszłym tygodniu indeks pokazał najgorszą dynamikę od prawie roku.
Jednocześnie wzrosła zmienność. Indeks Cboe VIX wzrósł powyżej 30. Inwestorzy często nazywają go „indeksem strachu”. Takie wartości ostatnio obserwowano podczas wyprzedaży w kwietniu 2025 roku.
Kiedy VIX wzrasta tak wysoko, uczestnicy rynku zazwyczaj zaczynają aktywniej kupować opcje ochronne.
Nie wszystkie sektory poruszały się w dół. Na początku handlu wzrosły akcje firm energetycznych. To wydarzyło się na tle nowego skoku cen ropy.
Notowania wzrosły powyżej 100 USD za baryłkę po cięciach wydobycia w krajach Bliskiego Wschodu.
Wśród liderów wzrostu znalazły się Exxon Mobil i Chevron. Akcje obu firm zyskały prawie 1%. Akcje Valero Energy również wzrosły o około 1%. ConocoPhillips i Marathon Petroleum pokazały jeszcze silniejszą dynamikę, zyskując ponad 1%.
Akcje firm obronnych również wzrosły przed rozpoczęciem handlu. Wojna w Iranie trwała w tym momencie już dziesiąty dzień. Akcje RTX, Northrop Grumman i Lockheed Martin w momencie publikacji zyskiwały około 1%.
Wzrost tych firm trwa już cały miesiąc. Akcje RTX od początku miesiąca wzrosły o ponad 3%, Northrop Grumman zyskała ponad 4%, a Lockheed Martin wzrosła o około 2%.
Jednocześnie największy nacisk odczuwają firmy małej kapitalizacji. ETF iShares Russell 2000 w premarkecie spadł o prawie 2%, co wskazuje na wyprzedaż w bardziej ryzykownych segmentach rynku.
Rynki Azji spadają, ropa rośnie, nacisk przenosi się na kontrakty terminowe w USA.
Azjatyckie rynki w poniedziałek znowu gwałtownie spadły. Najbardziej dotknięta była Korea Południowa.
Indeks Kospi stracił ponad 8%, po czym giełda wstrzymała handel na 20 minut. To już drugi automatyczny stop w ciągu ostatnich czterech sesji. Później spadek się nasilił. Indeks spadł o około 9%.
Ceny ropy gwałtownie wzrosły. Brent wzrósł o 26,1% i osiągnął 116,08 USD za baryłkę. WTI zyskał 27,6%, osiągając 116,03 USD.
Według danych LSEG taki skok stał się najsilniejszym jednodniowym ruchem na rynku ropy naftowej od końca 1988 roku.
Japońskie akcje również gwałtownie spadły. Indeks Nikkei 225 stracił 7,05% i po raz pierwszy od stycznia spadł poniżej 52 000. Indeks Topix spadł o 5,36%.
Wśród poszczególnych firm najbardziej ucierpiały papiery technologiczne. SoftBank spadł o ponad 11%. Producenci chipów również gwałtownie staniały. Advantest stracił ponad 13%, Lasertec spadł o ponad 11%.
Chińskie rynki radziły sobie nieco lepiej, ale również zamknęły się na minusie. Hang Seng w Hongkongu spadł o 2,75%. Indeks CSI 300 spadł o 1,65%. W Australii S&P/ASX 200 stracił około 3,2%, chociaż później częściowo zredukował straty.
W momencie publikacji ASX 200 znajdował się na poziomie 8 599. Hang Seng utrzymywał się w okolicach 25 198. Kospi handlował w rejonie 5 138, a Nikkei pozostawał nieco powyżej 52 300.
Nacisk dotknął również rynek metali. Cena sztabek w pewnym momencie spadła prawie o 3% i wynosiła około 5 015 USD za uncję.
Później część strat została zredukowana. Złoto spotowe spadło o 2,1% do 5 006 USD. Srebro straciło 1,9%. Platyna spadła o 2%, a pallad spadł o około 1%.
Jednocześnie dolar umocnił się. Indeks DXY wzrósł o 0,6% po wzroście o 1,3% w zeszłym tygodniu.
Nacisk już przenosi się na amerykański rynek. Kontrakty terminowe na Dow Jones spadły o 1 026 punktów, czyli 2,33%. Kontrakty na S&P 500 zmniejszyły się o 2,05%, a kontrakty na Nasdaq 100 straciły 2,34%.
Na platformie Truth Social Donald Trump oświadczył, że wzrost cen ropy to „bardzo niewielka cena” za zniszczenie nuklearnego zagrożenia ze strony Iranu.
„Tylko głupcy myślą inaczej” — napisał.
#IranIsraelConflict #OilMarket #BrentOil #Write2Earn #BinanceSquare
