Trochę o rynku i cenie $BTC
Widzę, że wielu czeka na jeszcze jeden odbicie w zakresie 74-80, aby tam zająć krótką pozycję, inni ludzie czekają na 50 i uważają, że tam będzie odwrócenie.
Nie wiemy, czy tak jest.
Ale w mojej teorii, oprócz wskaźników fundamentalnych, zawsze kieruję się "nastrojem" tłumu, szukam miejsca tam, gdzie nikt nie chce wchodzić na rynek i tam, gdzie ludzie będą maksymalnie rozczarowani.
Dla mnie to wszystko, co jest poniżej 50.
Powiem więcej - obszar 38-35 tysięcy, to tam naprawdę szukałbym wejścia.
Tak, rynek bez wątpienia nic nam nie jest winien, ale kupić wyżej zawsze zdążymy, a czekać na cele na dole to trudniejsze zadanie.
Ale znów, wszyscy pamiętacie reakcję ludzi, gdy mówiłem na szczytach, że moim średnioterminowym celem jest 65-60, kręcili mi palcem przy głowie.
Teraz pomyślmy, co to takiego 50 tysięcy w kontekście dzisiejszych notowań? W ogóle nic. Podciągnąć wiadomość i przepchnąć cenę dla nich nie będzie problemem.
Na wszystkich tych korektach trzeba po prostu zbierać odbicia i wychodzić, a rynek da wam jeszcze mnóstwo możliwości kupna i sprzedaży $ETH
Zobaczyć w efekcie wiosną lub jesienią 38-35 byłoby już ciekawsze, wokół będzie panika, którą zaczniemy kupować, aby potem sprzedawać euforię. Zobaczymy…