#robo $ROBO , $ROBO to ma być nasza „Cyber Sędzia” odznaka?
Właśnie przeczytałem ich białą księgę, a tam jest pojęcie, które mnie zaskoczyło — „Globalne Obserwatorium Robotów”.
Nasze miejsca pracy są wyraźnie określone: siedź i obserwuj, jak maszyny pracują, a potem odpowiedzialny za „krytykę i poprawki”.
Przetłumaczone na ludzki język to znaczy: ty, elektryk z pięcioletnim doświadczeniem, jesteś zapraszany do szklanej budowli. Twoja praca polega na obserwowaniu metalowych kawałków na zewnątrz, a potem zrobieniu swoją specjalnością z prędkością dziesięć tysięcy razy szybszą niż ty. A co ty? Elegancko naciskasz „potwierdź”.
Gdzie tu nadzorowanie produkcji? To wyraźnie jest pogrzeb naszej zawodowej godności!
Już nie jesteśmy twórcami. Staliśmy się „stażystami w audycie jakości” w systemie eliminacji na ostatnim miejscu. Umowa mówi, że dostaniemy nagrody, a tak naprawdę to pocieszenie — ponieważ uczciwie przekazałeś swoje umiejętności, więc dostajesz VIP-owskie miejsce, aby na własne oczy zobaczyć, jak zostałeś zwolniony przez kod.
Co gorsza, co się stanie, jeśli pewnego dnia maszyna wykona swoją pracę bardziej gładko niż Delecta, i nie będziemy potrzebni do „krytyki”? Co jeśli rozwiną się do poziomu, którego nie rozumiemy?
Po co w ogóle to obserwatorium, jeśli lampy wciąż świecą? Żeby oświetlić nasze zbędne istnienie?
Czy tak zwane „wyrównanie” nie stanie się w końcu godnym pożegnaniem? Kiedy widownia będzie pusta, a maszyny po drugiej stronie szklanej budowli nie będą miały ochoty na nas spojrzeć.
Kto wtedy będzie prawdziwie obserwowanym gatunkiem?
Porozmawiajmy w sekcji komentarzy, myślisz, że powinniśmy wejść do tego „obserwatorium”, czy nie? $ROBO
