Czym jest rynek globalny?

Jak wpływa on na kryptowaluty i dlaczego kapitał opuszcza kontrowersyjne aktywa, tworząc ryzyko off?

Teraz widzisz przed sobą odpowiedzi na wszystkie te pytania, myślę, że nie ma co szczególnie tłumaczyć, ponieważ ropa i gaz to ważne zasoby dla życia i dla każdej produkcji, a dalej mamy ogromny obieg biznesu i modeli ekonomicznych.

Od budowy po te dostawy materiałów, które znajdują się w tym samym pierścieniu, bezpośrednio związanym z ropą i gazem. Ludzkość przechodziła przez to wcześniej i przechodzi przez to znowu, ponieważ zasoby dają nie tylko władzę, ale i duże pieniądze.

Mówiłem tutaj wiele razy i nadal staram się przekazać jedną prawdę - rynek nic nam nie jest winien, tylko staramy się zarobić na różnicy cen, wykorzystując ryzyko.

Przykłady tych, którzy o tym zapominają, można obserwować w feedzie Binance, to ludzie, którzy obciążają się dźwignią, a potem publikują posty, że zostali oszukani, z obrazkami dużych strat. I to się nigdy nie skończy.

Albo jesteś w ich stadzie, albo próbujesz zrozumieć, jak to wszystko działa.

Wielu również wydaje się, że krypto coś im jest winne, jakieś tam x-y, przecież opowiedziano im, że to przyszłość, to bogactwo i bla bla bla. W swoich osądach wykorzystują cudze historie z przeszłości, zapominając, że żyjemy tu i teraz, a czas nieubłaganie przed trendami, a tym bardziej ludźmi. Oglądają wiadomości i kierują się tym, że Saylor rzekomo kupił $BTC a Musk wspomniał $DOGE na Twitterze i to jest dla nich sygnałem do zakupu, a dla dużego gracza to sygnał do sprzedaży.

Oczywiście nowicjusze nic o tym nie wiedzą, chcą przerzucić odpowiedzialność za swoje działania na kogoś innego. Dlatego idą kupować sygnały lub obserwują działania jakichś blogerów i próbują powtarzać ich zakupy. Wszystko to tworzy ogólną degradację, ale wspiera jasną formułę, w której 95% wszystkich tych „traderów” traci wszystko i opuszcza rynek. Surowe realia, ale takie są zasady, których nikt nie chce przestrzegać do pierwszych dużych strat, chociaż i one mało kogo zatrzymują.

Świat się zmienił, podatki rosną, kontrola nad przepływem pieniędzy i tak dalej. A ty nadal uważasz, że wielcy wujkowie chcą widzieć obok siebie przypadkowych pasażerów, którzy przypadkowo wzbogacili się na krypto. No na serio?

Wszystko zmierza do tego, abyśmy stali się biedniejsi i nie mogli się sprzeciwić temu światu z jego globalizacją i brutalnością. Musimy zrozumieć i przede wszystkim zaakceptować fakt, że już jesteśmy w epicentrum wydarzeń historycznych, z których nie wszyscy się wydostaną. Spektakl dopiero się zaczyna, a w perspektywie najbliższych lat zobaczymy zarówno globalny wzrost, jak i pandemię oraz nowe wojny.

Apeluję do was jedynie o zdrowy rozsądek i dążenie do opanowania tego, czym się zajmujecie, a nie granie w wierz lub nie wierz. Rynek to teoria prawdopodobieństwa, którą należy chronić stop lossem i jasnym zrozumieniem, dlaczego i gdzie wchodzisz w kolejny handel. Ustal plan na dzień, zapisuj w zeszycie swoje błędy, poprawiaj je, śledź swoje emocje i koniecznie ucz się wykresu. Droga osłonięta jest przez idącego.

Wszystkim dobra i pokoju 🤍