Prezydent USA nazwał syna Chamenei "niczym" i zamierza osobiście uczestniczyć w określeniu nowego przywódcy Iranu. Amerykański wywiad w tym czasie wątpi w możliwość zmiany reżimu.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie dla Axios, że sprzeciwia się objęciu władzy w Iranie przez Modżtabę Chamenei i zamierza osobiście uczestniczyć w wyborze nowego lidera kraju. "Marnują czas. Syn Chamenei - nic nie znaczy. Muszę uczestniczyć w nominacji, tak jak w przypadku Delcy (Rodriguez) w Wenezueli" - powiedział Trump w wywiadzie dla Axios, opublikowanym w czwartek, 5 lutego.

Według amerykańskiego prezydenta, 56-letni syn zabitego w wyniku ataków powietrznych ajatollah "jest "nieakceptowalny" dla Waszyngtonu, podobnie jak każdy inny następca kontynuujący dotychczasowy kurs, - w przeciwnym razie, wyjaśnił, USA będą musiały znowu walczyć "za pięć lat". Wcześniej Trump mówił, że ma "trzy bardzo dobre kandydatury" na to stanowisko, ale odmówił ich ujawnienia.

Trump również zapewnił, że większość członków irańskiego rządu będzie mogła zachować swoje stanowiska, jeśli Teheran zacznie współpracować z Waszyngtonem - tak jak miało to miejsce w Wenezueli. Nowy lider, według niego, powinien "przynieść harmonię i pokój do Iranu".

Główny kandydat

Modżtaba Chamenei pozostaje głównym kandydatem na stanowisko najwyższego przywódcy Iranu po śmierci ojca 28 lutego. Nowego lidera powinna wybrać Zgromadzenie Ekspertów - rada złożona z 88 teologów. Członek jej prezydium Mahmoud Radżabi poinformował 4 marca, że proces już się rozpoczął. Irańska opozycyjna publikacja Iran International twierdziła, że Modżtaba został już wybrany. Izrael zadeklarował, że będzie uważał każdego nowego lidera Iranu, który kontynuuje dotychczasowy kurs, za "cel do likwidacji".

Przekazanie władzy od ojca do syna nie jest mile widziane przez szyickie duchowieństwo, a nominacja Modżtaby może wywołać niezadowolenie wewnątrz kraju, zauważają źródła The New York Times. Wywiad USA z kolei podważył samą możliwość zmiany reżimu w Iranie.

Źródła Reutersa informowały, że prawdopodobieństwo objęcia władzy przez opozycję oceniane jest jako ekstremalnie niskie - rdzeniem politycznego i wojskowego systemu pozostaje Korpus Strażników Islamskiej Rewolucji, którego przedstawiciele raczej dobrowolnie nie zrezygnują ze swoich przywilejów. Obecnie krajem zarządza tymczasowa rada składająca się z trzech osób - prezydent Masud Pezeşkian, szef władzy sądowniczej Goljam Hossejn Mohseni-Edjei i ajatollah Alireza Arafi.

#USIsraelStrikeIran , #WorldNews2026

Tutaj staramy się relacjonować wszystkie interesujące wiadomości, które mogą bezpośrednio lub pośrednio wpływać na rynki finansowe lub rynek kryptowalut, ponieważ wiadomości polityczne i ekonomiczne często mają znaczenie i wzajemne powiązane wpływy !!