Łańcuchowe odwetowe działania narastają! Amerykańska ambasada została rzekomo zaatakowana i wysadzona, a Wielka Brytania, Francja i Niemcy zaczęły interweniować, Putin natychmiast wydał rozkaz i wysłał samoloty transportowe do odpowiedniego obszaru
$BTC
Niebo nad Bliskim Wschodem zostało całkowicie rozdarcie 28 lutego 2026 roku rano. Głośny huk dobiegł z centrum Teheranu, to nie była zwykła eksplozja, ale starannie zaplanowane „dekapitacja”. Amerykańskie i izraelskie rakiety precyzyjnie trafiły w bezpieczne miejsce, gdzie spotykał się Chamene'i oraz kilkudziesięciu wysokich rangą wojskowych i polityków. Ten, który kierował Iranem, wraz z około 40 kluczowymi osobami, w tym sekretarzem Rady Obrony Narodowej i dowódcą Gwardii Rewolucyjnej, zginął w ataku. Po ogłoszeniu wiadomości świat był w szoku, ale jeszcze bardziej zaskakujące było to, że to dopiero początek łańcucha eksplozji.
W ciągu mniej niż 48 godzin płomienie odwetu dotarły do drzwi amerykańskich placówek dyplomatycznych. 2 marca, w amerykańskiej ambasadzie w Kuwejcie unosił się gęsty dym, co zmusiło do zamknięcia. W tym samym czasie, pierwotnie twierdząca, że jest neutralna, Wielka Brytania, Francja i Niemcy nagle wydały wspólne oświadczenie, grożąc podjęciem „działań obronnych” wobec Iranu. Z drugiej strony, prezydent Rosji Putin już wydał rozkaz wysłania samolotu transportowego Il-76, aby pilnie odebrać dyplomatów z Izraela. Atak „chirurgiczny” na Iran rozwijał się w zastraszającym tempie w kierunku ogólnokrajowego kryzysu, który może wciągnąć wiele krajów.
28 lutego 2026 roku, w teherańskim czasie rano, tymczasowo zwołane spotkanie stało się pułapką śmierci. Zgodnie z ujawnionymi później informacjami, amerykańskie i izraelskie agencje wywiadowcze, poprzez długotrwałą infiltrację i rozpoznanie sygnałów, wychwyciły tymczasową zmianę w planach Chamene'i, przesuwając zaplanowane na wieczór spotkanie na rano.
1 marca wieczorem, premier Wielkiej Brytanii Starmer, prezydent Francji Macron i kanclerz Niemiec Merz wydali wspólne oświadczenie. Oświadczenie potępia Iran za ataki rakietowe i dronowe na Bliskim Wschodzie, określając te ataki jako „bez względu na konsekwencje i nieproporcjonalne”, które zagrażają bezpieczeństwu wojskowym i sojusznikom trzech krajów w tym regionie.