PROTOKÓŁ FABRYCZNY: CZYLI PRÓBUJEMY WPROWADZIĆ ROBOTY DO PUBLICZNEGO SYSTEMU PARAGONOWEGO TERAZ
Patrz, oglądałem wystarczająco dużo prezentacji technologicznych „następnej wielkiej rzeczy”, aby znać wzór. Fajny diagram. Wielkie obietnice. Ktoś mówi słowo zaufanie około dwunastu razy. Wszyscy kiwają głowami, jakbyśmy rozwiązali fizykę. A potem sześć miesięcy później robot wpada w ścianę, ponieważ dwa systemy nie mogły się zgodzić, co to jest krzesło.
Oto rzecz. Roboty nie są już właściwie trudną częścią. Silniki są dobre. Czujniki są błyszczące. AI potrafi rozpoznać kota, wózek widłowy i czasami twoją twarz, jeśli oświetlenie się sprawdza. Prawdziwy problem? Nikt nie ufa, jak te maszyny podejmują decyzje, a szczerze mówiąc, prawdopodobnie nie powinni.