Modularność, być może to krok, który Zerobase zasługuje na większą uwagę niż sama technologia.
Wiele osób rozmawia o Zerobase, koncentrując się na takich wskaźnikach technicznych jak 24 milisekundy dowodu, koszt 1 centa.
Ale myślę, że naprawdę warto zastanowić się nad tymi kilkoma niepozornymi modułami na stronie internetowej: zkLogin, zkDarkpool, zkFi.
To nazywa się zdolnością do produktowania.
Co to znaczy? To znaczy, że skomplikowane obliczenia prywatności są pakowane w komponenty, które programiści mogą łatwo wykorzystać. Chcesz zrobić logowanie prywatne, po prostu weź zkLogin; chcesz zrobić transakcje anonimowe, zkDarkpool już tam jest; chcesz zarabiać na stablecoinach, zkFi nawet napisało dla Ciebie strategię zysków.
To przypomina mi wczesne pojęcie w chmurze: infrastruktura jako usługa.
Wtedy programiści nie musieli budować własnych serwerów, wystarczyło korzystać z API. Teraz to, co robi Zerobase, w zasadzie jest tym samym — przekształcają obwody ZK w API, a obliczenia prywatności w usługi.
Programiści nie muszą wiedzieć, czym jest dowód rekurencyjny, nie muszą się martwić, jak optymalizować obwody, a nawet nie muszą wiedzieć, czy dowód jest generowany w TEE, czy weryfikowany na łańcuchu. To, czego potrzebują, to tylko jedna funkcja: sprawić, by moja aplikacja miała prywatność i aby użytkownicy nie odczuwali opóźnień.
To jest myślenie, które może wprowadzić technologię w życie.
Szczególnie interesujące jest zkFi. To nie tylko moduł prywatności, ale także moduł zysków — poprzez automatyczne strategie arbitrażu, stara się zapewnić ryzyko-neutralny zwrot dla stakowania stablecoinów. To staje się bardzo interesujące: łączy technologię z scenariuszami zysków, dając tradycyjnym funduszom wyraźne odniesienie.
Nie musisz rozumieć, czym jest ZK, musisz tylko wiedzieć, że wpłacając pieniądze, można zarobić trochę.
Ta umiejętność „opakowania zysku” może być wart bardziej niż sama technologia.
Wracając do pierwotnego pytania: czy modułowe produkty prywatności obniżą próg dla programistów?
Myślę, że tak. I nie tylko dla programistów, próg dla końcowych użytkowników również zostanie obniżony.
Gdy prywatność nie jest już kodem obwodu do przeżucia, ale funkcjonalnymi modułami na półce, ten przemysł naprawdę dorasta.
