Po izraelskim uderzeniu wojskowym na Iran, czy w przyszłym tygodniu złoto i srebro otworzą się z luką wzrostową?
Z najnowszych doniesień Hindustan Times wynika, że w miarę jak izraelskie działania przeciwko Iranowi eskalują w tzw. "prewencyjny atak", globalne nastroje awersji do ryzyka szybko rozprzestrzeniły się na rynek metali szlachetnych. Analitycy przewidują, że niepewność związana z tym politycznym i militarnym ryzykiem znacząco podniesie ceny złota i srebra w najbliższy poniedziałek, podczas otwarcia rynków w Azji oraz w Europie i Ameryce. Eksperci uważają, że obecny konflikt może zmusić inwestorów do porzucenia aktywów o wysokim ryzyku oraz krótkoterminowych pozycji spekulacyjnych, a zamiast tego zwiększyć udział tradycyjnych aktywów zabezpieczających, takich jak złoto i srebro, co w krótkim okresie stworzy "premię za bezpieczeństwo".
Mimo że działania Izraela nie dotknęły jeszcze bezpośrednio kluczowej infrastruktury energetycznej, ich symboliczne znaczenie wystarczy, by kapitał byków ponownie zainwestował w rynek metali szlachetnych. Sytuacja na Bliskim Wschodzie, powtarzające się negocjacje nuklearne USA i Iranu oraz globalne perspektywy polityki monetarnej splatają się, aby nadal wspierać ceny metali szlachetnych. Powrót kryptowalut do gwałtownego spadku!