Model zasobów to szczegół doświadczenia, który wiele osób pomija, ale często decyduje o tym, czy użytkownik zdecyduje się pozostać. Szerokość pasma i energia wyjaśniają strukturę kosztów: co robisz, jakie zasoby zużywasz, jak optymalizować koszty, wszystko jest jasne. Dla przeciętnego użytkownika najbardziej oczywistym odczuciem jest to, że interakcja jest stabilniejsza, a koszty bardziej kontrolowane; dla użytkowników o wysokiej częstotliwości jest to możliwość przekształcenia „częstych operacji” z obciążenia w zaletę.
Zwracam większą uwagę na tę inżynieryjną pewność: gdy koszty są przewidywalne, produkt może stworzyć dłuższą ścieżkę użytkownika, a protokoły mogą stabilniej projektować zachęty i zarządzanie ryzykiem. Ekologiczne rowy obronne często nie są jakimś punktem wybuchowym, lecz sumą wielu płynnych interakcji, które prowadzą do gromadzenia zaufania. Uczynienie doświadczenia „niskiego tarcia” oznacza uczynienie wzrostu „możliwym do powtórzenia”.
