BTC: Dno blisko, ale nie jutro. Przygotowujemy się na maraton! ⏳📉

Przyjaciele, bądźmy szczerzy: wszyscy chcemy zysków „na wczoraj”, ale historia kryptowalut to cierpliwa dama. Dno nie maluje się jedną świecą za noc. To długi, nudny proces, który wyciska słabe ręce przez miesiące.

Jeśli spojrzymy na strukturę minionych lat i nałożymy ją na obecny cykl Bitcoina, to obraz rysuje się interesujący. Oto nasze „czerwone daty” w kalendarzu:

• Czerwiec 2026 (jak było w 2012 roku) — pierwsza próba odnalezienia dna.

• Wrzesień 2026 (cześć z 2016 roku) — prawdziwa próba wytrzymałości.

• Październik 2026 (flashback do 2020 roku) — finałowy akord przed startem. 🚀

Wniosek: Okno możliwości (lub bólu, jak to spojrzeć) otwiera się od czerwca do grudnia 2026 roku. Ale historyczny ideał do zakupu to wrzesień–listopad.

Sprawdźmy zegarki:

Kto już zapakował torby po brzegi, a kto trzyma stablecoiny do tego samego „dna”? Piszcie swoje myśli w komentarzach, omówimy strategię! 👇

Rynek — rzecz kapryśna, a przeszłe wykresy nie gwarantują przyszłych zysków. Zawsze myśl własną głową (DYOR). To analiza do przemyślenia, a nie nakaz biegania na rynek.

#BTC #Bitcoin #Crypto2026 #Trading #MarketAnalysis #Satoshi2026 #HODL #Write2Earn