I runął TRUMP i nie podnosił się więcej, i nie było nikogo, kto by go uratował. I płakali ci, którzy wierzyli i czekali. I upadł, upadł, TRUMP, krzyczeli wszyscy, za ohydę dwulicowości. Za kłamstwo z pięknym uśmiechem, już się nie może ukryć....
Zastrzeżenie: zawiera opinie stron trzecich. To nie jest porada finansowa. Może zawierać treści sponsorowane.Zobacz Regulamin