Dziś Bitcoin ($BTC ) oscyluje wokół 65 000 dolarów — a nastroje wydają się zamrożone.
Nagłówki mówią, że USA mogą zaatakować Iran.
„Jeśli nie dzisiaj, to jutro.”
Więc traderzy czekają.
Oczekują paniki.
Oczekują 50 000 dolarów.
Tymczasem długoterminowi nabywcy, tacy jak Michael Saylor, nadal gromadzą.
Oto ironia:
#Bitcoin już spadł z 90 000 dolarów do 60 000 dolarów —
a nie było żadnego głównego nagłówka wojennego, który by to napędzał.
Nie było dramatycznego katalizatora.
Tylko struktura rynku robi to, co robi.
Ale teraz, gdy w powietrzu krążą przerażające wiadomości, wszyscy nagle wierzą, że mogą idealnie wyczuć moment na 50K.
Rynki nie poruszają się tylko z powodu strachu.
Poruszają się na podstawie pozycji.
A czasami największe spadki zdarzają się w milczeniu —
podczas gdy największe możliwości pojawiają się, gdy wszyscy czekają na gorsze.
