I to trafia głębiej niż większość kampanii.
Kiedy zdecydowałem się rywalizować w tabeli FOGO, nie chodziło tylko o nagrodę w wysokości 1 000 000 tokenów. Chodziło o udowodnienie czegoś sobie.
W tej przestrzeni łatwo jest ukryć się za hałasem. Łatwo jest powtarzać trendy. Łatwo jest gonić za zaangażowaniem zamiast za przekonaniem. Ale ta kampania na to nie pozwala. Nie możesz przetwarzać starych wiralnych postów. Nie możesz manipulować wyświetleniami. Nie możesz polegać na giveawayach, aby zwiększyć interakcję. Jeśli chcesz się zakwalifikować, musisz pokazać oryginalną pracę podczas okna wydarzenia.