Krótkoterminowy wzrost Bitcoina (5-10 lat) z pewnością nastąpi, a jego wartość może wzrosnąć do dziesiątek tysięcy dolarów, a nawet do miliona dolarów. Jednak w dłuższej perspektywie mam pewne zastrzeżenia.

Po pierwsze, AI z pewnością będzie przyszłym trendem rozwoju, a Bitcoin odgrywa rolę systemu płatności w web3. Tak długo, jak web3/blockchain ma ogromny wpływ na AI, Bitcoin z pewnością będzie miał zastosowanie.

Jeśli przyszłe społeczeństwo będzie bardziej zatomizowane, a w każdym domu będą roboty i AI zajmie się codziennymi sprawami, to bardzo prawdopodobne, że każdy będzie miał swoje dane, a AI wykorzysta te dane. W takim przypadku web3 będzie miało sens, a Bitcoin może stać się powszechną cyfrową walutą do wzajemnych transakcji.

Czy zauważyliście, że tendencje rozwoju historycznego to rozwój technologiczny prowadzący do indywidualizacji życia? Wcześniej kładziono nacisk na duże rodziny i życie zbiorowe. Wraz z rozwojem technologii ludzie przenoszą się z kraju do kraju. Ludzie zaczynają cenić niezależne jednostki, kładąc nacisk na siebie. Rozwój AI naturalnie sprawi, że kontakt między ludźmi będzie mniejszy (przede wszystkim poprzez zastępowanie miejsc pracy), a niezależne jednostki staną się coraz ważniejsze. Web3 idealnie wpisuje się w tę potrzebę.

Ale dlaczego mówię o zastrzeżeniach? Ponieważ rozwój web3 stoi przed dwoma dużymi problemami:

1: Czy elity i klasy rządzące będą skłonne znieść monopol na dane oraz prawo do dochodów z danych? Różne AI, które pojawiają się na rynku, są w zasadzie prowadzone przez duże firmy, a zyski w dużej mierze trafiają do nich.

2: Czy maksymalna indywidualizacja oznacza utratę regulacji? A może istnieje jakiś unikalny sposób, który pozwala pogodzić te dwie kwestie bez konfliktu? Jeśli dążenie do indywidualizacji na końcu wciąż wiąże się z centralnym zarządzaniem, to na końcu będzie to tylko bezsensowne kręcenie się w kółko. Jak Sun Wukong, który w żaden sposób nie może uciec z rąk Buddy.