Pięćdziesiąt lat. Ten sam film. Inny ticker.
#Gold pod koniec lat 70. #Japan w latach 80. Azja w latach 90. Internet w 2000 roku. Nieruchomości w 2006 roku. Chiny w 2008 roku. #Biotech w 2015 roku. #ARKK #Bitcoin


a teraz Wspaniała Siódemka.
Każdy cykl ma historię, która wydaje się inna. Rewolucyjna. Strukturalna. Tym razem jest mądrzejsza. Tym razem jest trwała.
Cena rośnie w pionie. Narracje stają się głośniejsze. Zarządzanie ryzykiem staje się cichsze.
Potem pojawia się grawitacja.
Wnioskiem nie jest to, że innowacje są fałszywe. Chodzi o to, że paraboliczne ruchy rzadko się utrzymują bez resetów. Nadmiar zawsze jest wyciskany.
Bańki nie dotyczą złych aktywów. Chodzi o rozciągnięte oczekiwania i zatłoczone pozycjonowanie.
Jeśli handlujesz wystarczająco długo, przestajesz pytać „Czy to jest inne?”
Zaczynasz pytać, „Gdzie jesteśmy w cyklu?”