Axios pisze, że USA są o krok od wielkiej wojny z Iranem.

I po czatach Telegram i komentarzach na Binance Square od razu ruszyły dyskusje o tym, że rynek spadnie.
Najpierw tezy o materiale #Axios, a dopiero potem - o tym, czego można się spodziewać na rynku.
W artykule znajduje się cytat jednego z doradców Trumpa: "Szef zaczyna tracić cierpliwość. Niektórzy z jego otoczenia ostrzegają go przed wojną z Iranem, ale myślę, że prawdopodobieństwo działań wojennych w najbliższych kilku tygodniach wynosi 90%"
Senator-republikanin Lindsey Graham powiedział, że ataki mogą rozpocząć się w ciągu kilku tygodni. Inne źródła twierdzą, że terminy mogą być jeszcze krótsze.
Według dwóch izraelskich urzędników, rząd Izraela już przygotowuje się do wojny w najbliższych dniach.
Tym razem USA mogą nie ograniczyć się do uderzeń w Iran, jak to miało miejsce latem, ale rozpocząć szeroką, trwającą kilka tygodni kampanię wojskową razem z Izraelem. USA już rozmieściły potężną grupę wojskową: dwa lotniskowce, wiele okrętów wojskowych, setki myśliwców, systemy przeciwlotnicze i ponad 150 transportowych samolotów cargo z amunicją.
Negocjacje między USA a Iranem w Genewie kilka dni temu posunęły się naprzód, ale odczuwalne różnice pozostają, a dyplomacja na razie nie wygląda na receptę na sukces.
Więc, czy rynek spadnie w przypadku takiego ataku? Nikt nie wie. W danym momencie skok w dół jest prawdopodobny, ale czy będzie to ruch długoterminowy - to pytanie.
Nie jesteśmy insiderami, aby stawiać na ruchy rynków na podstawie wiadomości. Co więcej, czasami bycie insiderem - to za mało. Na przykład, jaki sens miało to, że część insiderów wiedziała o operacji "Północny młot" w noc 22 czerwca 2025 roku, kiedy stealth-bombowiec B-2 Spirit atakował obiekty nuklearne w Iranie? Insiderzy stawiali na długą pozycję na ropie z powodu ryzyk związanych z Cieśniną Ormuz, logistyką ropy z Bliskiego Wschodu. ALE ropa dała mały skok na strachu przed zakłóceniami dostaw, a następnie szybko spadła do znacznie niższych poziomów, kiedy rynek szybko zdecydował, że "fizycznego deficytu na razie nie ma". Cena do tej pory nie wróciła do tamtych poziomów szczytowych. Insiderzy stracili.

Podobne historie miały miejsce i podczas starć Iranu z Izraelem - w jednym przypadku rynek spadał przy zaostrzeniu konfliktu, w innych - nie.
To dobre przykłady tego, że NIE NOWOŚCI OKREŚLAJĄ RUCH RYNKÓW. Mogą być one impulsem do realizacji technicznego obrazu. Ale nie określają kierunku ceny.
Czego więc oczekiwać od możliwego ataku USA na Iran? Tego, co podpowie wykres przedtem. Już wiele razy pokazywaliśmy - żaden z istotnych ruchów ceny BTC nie zaczynał się przeciwko stabilnemu trendowi według naszego wskaźnika na 3-godzinnym TF. Na teraz, jeśli mówimy o BTC, - tam jest stabilny trend spadkowy i stoimy w krótkiej pozycji. Nie dlatego, że kolejny lotniskowiec USA podpływa do Iranu. A dlatego, że techniczny obraz mówi nam "krótko".

A jeśli trend się odwróci - przejdziemy do długiej pozycji, niezależnie od wiadomości z Bliskiego Wschodu.
Wiadomości to towarzyszący hałas dla rynków. I daleko nie zawsze uwzględnianie tego hałasu jako jakiegoś argumentu dla wykresów działa na plus pozycjom traderów.
