#fogo $FOGO opłata za token SPL," moja pierwsza reakcja nie była ekscytacją. To był ulgą. Nie dlatego, że było to błyszczące, ale dlatego, że w końcu przyznaje to, co większość ludzi udaje, że nie jest prawdą: krok "token gazowy" jest rodzajem podatku onboardingowego, który nie ma nic wspólnego z produktem, do którego przychodzą użytkownicy. To tylko logistyka. A zmuszenie użytkowników do zajmowania się logistyką jest najprostszym sposobem na to, by sprawić, że dobry produkt wydaje się zepsuty.
Więc tak, to jest zmiana UX. Ale to, co naprawdę się zmienia, to odpowiedzialność, gdzie.
W starym modelu łańcuch sprawia, że użytkownicy stają się zarządcami opłat. Chcesz minąć, wymienić, stakować, głosować, robić cokolwiek? Najpierw musisz zdobyć konkretny token, aby mieć przywilej naciśnięcia przycisku. Jeśli go nie masz, nie dostaniesz powiadomienia, które będzie przypominało normalne powiadomienie o produkcie — otrzymasz nieudane transakcje, niezrozumiały błąd i zakręt, który sprawia, że wszyscy zaczynają kwestionować całe doświadczenie. To nie jest "krzywa uczenia się." To jest tarcie zamaskowane jako tradycyjne.
Fogo przenosi płatności opłat na tokeny SPL, cicho odwracając to. Użytkownicy nie muszą już planować opłat. Stos aplikacji zaczyna dźwigać ten ciężar. A kiedy to robisz, podejmujesz większą decyzję niż tylko wygodę: budujesz warstwę zabezpieczającą opłatę w domyślnym doświadczeniu. @Fogo Official $FOGO #fogo
{spot}(FOGOUSDT)