Kiedy model AI nowego leku międzynarodowej firmy farmaceutycznej został nagle wstrzymany przez regulacje z powodu „czarnej skrzynki” w treningu, zrozumiałem Vanar: nie dąży do stworzenia mądrzejszego AI, ale koncentruje się na budowaniu „systemu etycznego operacyjnego”, który pozwala inteligencji maszynowej przejść przez sąd cywilizacji ludzkiej.
Jego rdzeniem jest „opakowanie procesu”. W zeszłym miesiącu jedna firma farmaceutyczna wykorzystała Vanar, aby skompilować logikę AI do selekcji celów leków w niezależnie weryfikowalny dowód poznawczy. Organy regulacyjne akceptowały nie surowe dane ani model czarnej skrzynki, ale matematyczny ślad, w którym każdy wniosek był zakotwiczony w najnowszej literaturze medycznej i cały proces był audytowalny. Czas zatwierdzenia spadł z 18 miesięcy do 40 dni.
Jeszcze bardziej rewolucyjne zastosowanie pojawia się w dziedzinie cyfrowego dziedzictwa kulturowego. Po cyfryzacji fresków z Dunhuang, system wygenerował „możliwe do przeszukiwania cyfrowe dusze” obiektów. Naukowcy z całego świata mogą za pomocą dowodu zerowej wiedzy weryfikować hipotezy, czy „dany wzór był pod wpływem sztuki greckiej”, podczas gdy dane o obiektach o wysokiej precyzji nigdy nie opuściły skarbca. To osiągnęło doskonałą równowagę między wolnością wiedzy a suwerennością aktywów.
Dlatego esencją Vanar jest warstwa zgodności w wymiarze cywilizacyjnym. Przekształca prawa, etykę i konsensus profesjonalny świata ludzkiego w kod protokołu, który może być wykonywany przez maszyny i weryfikowany na każdym kroku. W epoce, gdy zapada żelazna kurtyna regulacyjna, ta zdolność do budowania „myślenia audytowalnego” dla systemów inteligentnych może być bardziej fundamentalna i rzadka niż jakiekolwiek przełomy algorytmiczne. Buduje ona fundament zaufania w erze cyfrowej. @Vanarchain $VANRY #Vanar
