
PROFESOR MARK TRAMO Z UCLA RZEKOMO POWIEDZIAŁ EPSTEINOWI, ABY PUŚCIŁ GŁOS MATKI, ABY DZIECI SZYBIEJ SĄSIADAŁY
Nowa partia dokumentów Departamentu Sprawiedliwości związanych z Jeffreyem Epsteinem przyciągnęła ponownie uwagę na wcześniejsze komunikacje z akademikami i instytucjami. Wśród nazwisk pojawiających się w dokumentach jest Mark Tramo, adiunkt profesor neurologii związany z Uniwersytetem Kalifornijskim w Los Angeles.
Zgodnie z zapisami, Tramo i Epstein wymieniali się e-mailami okresowo między 2010 a 2019 rokiem. Ich rozmowy podobno dotyczyły tematów takich jak neurobiologia, badania nad muzyką, nauczanie i pozyskiwanie funduszy. Jednym z elementów przyciągających uwagę jest czek z 2017 roku na kwotę 100 000 USD od Gratitude America Ltd. — organizacji charytatywnej powiązanej z Epsteinem — wysłany do Instytutu Nauk Muzycznych i Mózgowych, organizacji założonej przez Tramo.
Dokumenty odnoszą się również do e-maili związanych z uczniami. W jednej wymianie, po tym jak wiadomości od studentów zostały przekazane w celu uzyskania wskazówek badawczych, Epstein rzekomo odpowiedział, pytając, czy którykolwiek z nich był „fajny”, uwaga ta wzbudziła publiczną kontrolę nad korespondencją.
Ważny kontekst: bycie wymienionym w tych plikach nie oznacza popełnienia przestępstwa. Wiele osób wymienionych w wcześniejszych wydaniach dokumentów zaprzeczyło wszelkiemu zaangażowaniu w nielegalną działalność związaną z Epsteinem.
Niemniej jednak, każda nowa partia dokumentów dodaje kolejną warstwę do zrozumienia sieci relacji otaczających Epsteina - w akademii, filantropii i nie tylko. W miarę jak pojawiają się nowe pliki, uwaga pozostaje na przejrzystości, odpowiedzialności i tym, jak instytucje radziły sobie z interakcjami z jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci ostatnich dziesięcioleci. @Fogo Official @fogo $FOGO #Epstein #MarketRebound