Prawie straciłem $500 na Binance P2P. Oto co mnie uratowało.

Kupujący oznaczył zamówienie jako opłacone. Zrzut ekranu wyglądał legitnie. Nazwa banku się zgadzała. Kwota była poprawna. Wszystko wydawało się w porządku. Ale coś wydawało się nie tak. Cząstka na paragonie wyglądała nieco inaczej. Znacznik czasu się nie zgadzał. Zamiast więc uwolnić moje krypto, otworzyłem aplikację bankową i sprawdziłem ręcznie.

Nic. Zero. Żadne płatności nie otrzymano.

Ten fałszywy zrzut ekranu prawie kosztował mnie $500 w USDT. Handel P2P to jeden z najlepszych sposobów na kupno i sprzedaż krypto — zero opłat, 100+ walut, 800+ metod płatności. Ale oszuści też to wiedzą. I stają się coraz sprytniejsi z dnia na dzień.

Oto czego nauczyłem się w trudny sposób. Nigdy nie uwalniaj krypto, dopóki pieniądze nie trafią na TWOJE konto. Nie wtedy, gdy wyślą zrzut ekranu. Nie wtedy, gdy naciskają na ciebie mówiąc „bracie, uwolnij szybko.” Nie wtedy, gdy dowód wygląda perfekcyjnie. Tylko wtedy, gdy zobaczysz to w swoim banku.

Jeśli imiona się nie zgadzają, to czerwona flaga. Jeśli chcą handlować poza platformą, to czerwona flaga. Jeśli cię śpieszą — największa czerwona flaga. Binance ma ochronę depozytową i fundusz SAFU w wysokości 1 miliarda dolarów, który cię wspiera. Ale twoją pierwszą linią obrony zawsze jesteś TY.

Bądź czujny na zewnątrz.

#BinanceP2P #P2PSafety #Cryptoscam #Write2Earn #BinanceSquare