Szczerze mówiąc, gdy projekt w kręgu zmienia nazwę, pierwsza reakcja wszystkich to: "Koniec, gracz znów zamieni się w kogoś innego, aby zyskać na tym." Na początku też myślałem o Vanar w ten sposób, że jego poprzednik Virtua był tylko czymś, co korzystało z gorączki metawersum podczas ostatniego rynku byków, a na końcu i tak zostanie tylko bałagan?

Ale ostatnio, po przejrzeniu jego ewolucji technologicznej, odkryłem, że ten facet nie unika problemów, lecz "odcina rękę, aby przeżyć". Nie trzyma się już tego metawersum, które nikogo nie interesuje, lecz przekształca się w infrastrukturę dla obliczeń przestrzennych (Spatial Computing), co jest dość dzikim podejściem.

01. Skupienie się na "obliczeniach przestrzennych"

Obecnie Apple Vision Pro zdaje się otwierać drzwi do 3D internetu, ale jest jeden bardzo realistyczny problem: gdzie przechowujesz prawa i dane dla tych 3D aktywów, które kupujesz w wirtualnym świecie, na przykład sofę czy torebkę?

* Przechowywać na scentralizowanych serwerach? To tylko tymczasowy kod, który można w każdej chwili usunąć.

* Droga Vanar: Chce natywnie wspierać opisy aktywów VR/AR na łańcuchu. Mówiąc prosto, chce być "zarządcą praw" w erze 3D. Choć obecne SDK wciąż jest w fazie adaptacji, to jego wrażliwość jest zdecydowanie lepsza niż tych, którzy potrafią tylko zwiększać TPS w publicznych łańcuchach.

02. Sprawienie, by wielkie firmy nie miały "zawrotu głowy z powodu opłat za gaz"

My, Degen, przyzwyczailiśmy się do ukąszeń opłat za gaz, ale tacy giganci jak Nike czy Google nie mogą tego znieść. Najsprytniejszym posunięciem Vanar jest pełna zgodność z EVM, co pozwala programistom na bezproblemowe połączenie.

Co jeszcze lepsze, zmienił on straty transakcyjne na stałą stawkę podobną do SaaS. Dla dużych firm to oznacza "możliwość kontrolowania budżetu"; dla nowicjuszy, logowanie się przez konto społecznościowe i bezdotykowe płatności, to ich jedyny powód, aby wejść na rynek.

03. Tego typu "nuda" to w rzeczywistości pewność siebie.

Szczerze mówiąc, Vanar w tej chwili rzeczywiście nie jest ani gorący, ani zimny, a starzy użytkownicy na Discordzie wciąż narzekają na problemy z migracją, a jego kapitalizacja rynkowa w porównaniu do tych faworytów kapitałowych (Sui czy Aptos) jest żałośnie niska.

Ale uważam, że to jest "arogancka trzeźwość":

* Nie spieszy się z krzyczeniem o zyski, ani nie stara się zadowolić graczy.

* Pracuje nad zgodnością z Google Cloud i tworzy rozwiązania cyfrowe dla rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Podsumowując:

Inwestowanie w takie aktywa to tak naprawdę zakład o przyszłość — kiedy 3D aktywa będą wszędzie, kto ma najczystsze i najbardziej stabilne podstawy.

@Vanarchain $VANRY

VANRY
VANRYUSDT
0.005856
-0.62%

#vanar