Coraz bardziej wierzę, że AI agent to prawdziwy punkt zwrotny, nie w tym, czy ma więcej umiejętności, ale w bardziej codziennym pytaniu: czy potrafi się przeprowadzić.

Przeprowadzka tutaj nie jest tak łatwa, jak zmiana UI czy zmiana wejścia. Gdy agent wejdzie w rzeczywiste biznesy, będzie ciągle zmieniać miejsce pracy:

Dziś jestem asystentem w jednej aplikacji, jutro wykonam zadania w innej aplikacji;

Dziś pracuję na tym łańcuchu, jutro muszę przejąć aktywa i użytkowników z innego łańcucha;

Dziś współpracuję z użytkownikami indywidualnymi, jutro muszę stawić czoła procesom biznesowym i wymaganiom regulacyjnym.

Jak tylko się przeprowadzę, pojawia się niezręczność.

1. Trzy najczęstsze rodzaje "pęknięć" w agencji przeprowadzkowej.

Nazywam to pęknięciami, nie błędami, ponieważ prawie zawsze się zdarzają.

Pierwszy rodzaj pęknięcia: zgubiony bagaż

Agent opuszcza pierwotne środowisko, długoterminowy kontekst znika. Użytkownik wczoraj jasno określił swoje preferencje, a dzisiaj znów musi zadawać pytanie od nowa. Możesz podświadomie podejrzewać: czy to wciąż "ten sam agent", czy "nowe konto".

Drugi rodzaj pęknięcia: akcent się zmienił.

Ten sam problem, zmieniając środowisko, staje się zupełnie inny w stylu rozumowania. Nie chodzi o to, że stajesz się mądrzejszy lub głupszy, ale o to, że ocena parametrów ulega odchyleniu. Dla jednostki to tylko irytujące; dla biznesu staje się to ryzykiem, ponieważ nie możesz stworzyć stabilnych oczekiwań.

Trzeci rodzaj pęknięcia: trasa jest zablokowana.

Procesy działania w różnych systemach działają samodzielnie: zestaw działań, które można zautomatyzować w A, w B trzeba zbudować na nowo. Ostatecznie agent przypomina "nowego pracownika, który musi być przeszkolony w każdym miejscu", a nie jednostkę umiejętności do ponownego wykorzystania.

Te trzy rodzaje pęknięć to w istocie ten sam problem:

Agentowi brakuje "przenośnych tożsamości i nośników umiejętności".

2. Dlaczego to stanie się twardym wymaganiem w 2026 roku

Ponieważ agent przekształca się z "narzędzia do czatów" w "ciało wykonawcze".

W momencie, gdy zacznie działać na Twoją korzyść, migracja stanie się nieunikniona: użytkownicy będą zmieniać aplikacje, aktywa będą przekraczać łańcuchy, zespoły będą zmieniać narzędzia, a przepisy będą wymagać śladów, ekosystem będzie wymagał interoperacyjności.

Możesz wyobrazić sobie przyszłość w ten sposób:

Agent przypomina "zespół outsourcingowy", poruszający się między różnymi platformami, różnymi łańcuchami i różnymi biznesami.

Jeśli za każdym razem, gdy zmieniasz miejsce, musisz na nowo budować pamięć, przeszkalając procesy i dostosowując parametry, to nigdy nie będzie mogło się to skalować.

Dlatego dla infrastruktury prawdziwa szansa niekoniecznie polega na "stworzeniu najsilniejszego agenta", ale na stworzeniu podstawowego systemu, który pozwala agentom być przenoszonymi, łatwymi do transportu i stabilnymi.

3. Jak można przeczytać Vanry w inny sposób: bardziej przypomina "szybką ścieżkę agencji przeprowadzkowej".

Nie chcę mówić według listy komponentów @Vanarchain , bardziej chcę zrozumieć to według "procesu przeprowadzki" - bo to bardziej przypomina prawdziwego człowieka rozwiązującego problemy, a także bardziej odpowiada Twoim wymaganiom "nowej struktury".

Pierwszy krok przeprowadzki: najpierw upewnij się, że bagaż może podążać za ludźmi.

Jeśli długoterminowy kontekst semantyczny można zablokować tylko w prywatnej bibliotece jakiejś aplikacji, to agent zawsze będzie "załącznikiem platformy".

myNeutron bardziej przypomina przeniesienie tej kwestii na głębszy poziom: sprawienie, że "pamięć" nie jest tymczasowym buforem jakiejś aplikacji, lecz zrównoważonym, przenośnym zasobem kontekstowym. Można to rozumieć jako: agent pracuje w różnych miejscach, ale jego doświadczenie nie musi być resetowane.

Drugi krok przeprowadzki: parametry muszą być wyrównane, w przeciwnym razie ta sama osoba wszędzie wydaje się mieć inną osobowość.

Kayon w moim artykule nie jest "punktem reklamowym", bardziej przypomina "wyrównywacz parametrów": pozwala Ci zauważyć, na jakiej podstawie agent ocenia w różnych środowiskach, przynajmniej wiesz, dlaczego się zmienił i w czym.

Migracja najbardziej obawia się "niewidocznych zmian", gdy stają się widoczne, można mówić o dostosowywaniu, ograniczeniach, zarządzaniu.

Trzeci krok przeprowadzki: trasa musi być możliwa do ponownego wykorzystania, nie buduj rusztowania za każdym razem.

Flows w tym kontekście przypomina "standardową mapę drogową": sprawia, że procesy działania stają się możliwe do ponownego wykorzystania, a nie każda aplikacja tworzy swoją własną wersję.

Gdy procesy są możliwe do ponownego wykorzystania, migracja nie jest już przepisywaniem, lecz podłączeniem. Koszt podłączenia jest niski, ekosystem może się rozprzestrzeniać.

Czwarty krok przeprowadzki: pracując w różnych miejscach, zawsze trzeba zająć się wymianą wartości.

Płatności i rozliczenia tutaj nie są po to, aby opowiadać historię biznesową, lecz po to, aby agent mógł "sprawnie zakończyć cykl działań" w różnych środowiskach.

Możesz to traktować jako niezbędne narzędzie do kontynuacji pracy po przeprowadzce: różne systemy, różne łańcuchy, różne grupy użytkowników, wymiana wartości nie może być zawsze dostosowywana od podstaw.

Zauważ, że celowo nie piszę "cross-chain zaczyna się od Base" jako kluczowego fragmentu.

W tym artykule bardziej przypomina to realistyczny wybór: najpierw przejedź się po obszarach z dużą liczbą ludzi i pojazdów, aby kanał przeprowadzkowy mógł stać się bardziej wytrzymały.

4. Co się stanie, gdy ten "kanał przeprowadzkowy" zacznie działać.

@Vanarchain Koło zamachowe nie jest "wizją, którą się mówi", lecz naturalnym wynikiem obniżenia kosztów migracji:

Agent bardziej przypomina "przenośny zawód", a nie "funkcję konkretnej platformy".

Deweloperzy wolą wykorzystywać już istniejące umiejętności, nie musząc za każdym razem tworzyć wszystkiego od nowa.

Aplikacje łatwiej tworzą współpracę w łańcuchu, a zdolności agenta zaczynają się nakładać, a nie rozdzielać.

Doświadczenie użytkownika staje się bardziej stabilne: zmiana środowiska nie oznacza zmiany agenta.

Gdy "agent gdziekolwiek nadal jest nim", nagle odkrywasz, że skalowanie AI nie polega na jednym wielkim hicie, ale na niezliczonych migracjach bez wpadek.

Zakończenie

Kiedyś zawsze pisaliśmy o konkurencji łańcuchów w kategoriach "przepustowości", "wydajności", "narracji".

@Vanarchain Ale era agentów zmusi problemy do stawania się bardziej fundamentalnymi: czy można przetransportować agenta z jednego miejsca do drugiego, nadal utrzymując ciągłość, spójność i użyteczność.

Dlatego patrząc na Vanry, bardziej przypomina mi "szybką autostradę agencji przeprowadzkowej".

Jeśli uda mu się zredukować tarcie migracyjne do wystarczająco niskiego poziomu, ekosystem agentów będzie poruszać się naturalnie jak przepływ ludzi;

Jeśli się to nie uda, agent nadal będzie utknąć na pojedynczych wyspach, zawsze jak pracownik tymczasowy.

#vanar $VANRY

VANRY
VANRYUSDT
0.005294
-4.50%