Vanar sprawił, że poczułam się komfortowo w łańcuchu i na początku naprawdę mnie to zmartwiło
Muszę być szczera w sprawie czegoś, co mnie niepokoiło przez tygodnie. Korzystałam z Vanar przez Virtua i VGN i ani przez chwilę nie czułam się jak w Web3. Zero niepokoju o błędne transakcje. Żadne sprawdzanie adresów kontraktów. Żadne paranoje związane z phishingiem aprobaty. Czułam się bezpiecznie w sposób, w jaki kryptowaluty nigdy wcześniej nie były bezpieczne.
Moim pierwszym instynktem było, że to niebezpieczne.
Rozwinęłam to, co nazywam pamięcią mięśniową Web3 przez cykle. Ostrożność w tle, gdzie wszystko sprawdzasz dwa razy. Weryfikuj adresy URL. Czytaj aprobaty. Nigdy nie łącz prawdziwych funduszy z nieznanymi stronami. Te nawyki uratowały mnie więcej razy, niż mogę zliczyć.