Changpeng Zhao i Barry Silbert zgadzają się, że największą przeszkodą, która uniemożliwia płatności kryptowalutowe zastąpienie przelewów bankowych, jest brak praktycznej prywatności.

CZ argumentuje, że w przypadku obecnych płatności na łańcuchu, szczegóły wynagrodzenia i transakcji są w pełni przejrzyste, co oznacza, że każdy może zobaczyć, ile firma płaci każdemu pracownikowi. Taki poziom widoczności sprawia, że firmy są niechętne do korzystania z kryptowalut do płac oraz płatności komercyjnych. Twierdzi, że kryptowaluty potrzebują zgodnych, ale chronionych mechanizmów płatności, aby umożliwić szersze przyjęcie w realnym świecie.

Silbert popiera ten pogląd i nazywa kryptowaluty skupione na prywatności „asymetrycznym zakładem”, podobnym do wczesnych inwestycji w Bitcoina. Wierzy, że część kapitału może przesunąć się z Bitcoina do aktywów ukierunkowanych na prywatność w nadchodzących latach. Chociaż nadal jest optymistyczny co do Bitcoina, zauważa, że nie jest on już naprawdę anonimowy z powodu firm analitycznych blockchain, takich jak Chainalysis i Elliptic.

Ogólnie rzecz biorąc, obaj liderzy uważają prywatność — nie AI czy przyjęcie instytucjonalne — za kluczowe ogniwo, które brakuje, aby płatności kryptowalutowe mogły się rozwijać.