Eh, stary, musimy porozmawiać o obecnym rynku AI, bańka jest tak duża, że może nas utopić. Na ulicach pełno "wysokiej technologii", która tylko przykrywa GPT i odważa się emitować tokeny, to po prostu obraża inteligencję.
Kilka dni temu testowałem projekt, który rzekomo "przewraca moc obliczeniową", przez trzy dni synchronizowałem dane, a prędkość, która się pojawiła, była gorsza niż moja lokalna karta graficzna, która leży bez użycia.
Tego rodzaju przymuszanie obliczeń dużych modeli na łańcuchu to zazwyczaj ślepy zaułek.
Z kolei Vanar Chain zaskoczył mnie swoim podejściem. Nie próbował na siłę konkurować z mocą obliczeniową, lecz precyzyjnie wszedł w wąskie drzwi "weryfikacji danych".
1. Kluczowa broń: warstwa Neutron
Ta warstwa Neutron jest specjalnie zaprojektowana do autoryzacji i indeksowania metadanych generowanych przez AI. Mówiąc prosto, to nadaje treści AI niezmienny "cyfrowy dowód tożsamości". W porównaniu, Filecoin czy Arweave mogą przechowywać, ale wyszukiwanie semantyki jest zbyt wolne, jak ślimak. Vanar próbuje, aby podstawowy łańcuch miał zdolność rozumienia, co w przyszłości, gdy agenci AI będą rozmawiać i potwierdzać prawdziwość danych, jest bardzo mądrą strategią różnicującą.
2. Czas na narzekanie: niezręczność w realizacji projektu
Ale idea jest piękna, a rzeczywistość wciąż chuda. Obecna dokumentacja oficjalna jest napisane w taki sposób, że nic z tego nie rozumiem. Chciałem znaleźć konkretny wzór na nagrody za węzeł, przeszukałem GitHub i nie znalazłem żadnej pewnej informacji. Interfejs AI oracle również jest niezwykle niestabilny, często wywołuje błędy czasowe. Wizja zespołu jest rzeczywiście wielka, ale obecne możliwości realizacji projektu zdecydowanie nie nadążają za tym pięknym PPT.
3. Szczere słowa do brata
Samo rysowanie planów nie zatrzyma twardych geeków. Vanar teraz przypomina dobrego wykonawcę pomysłów, ale prace, które powinien wykonać, jeszcze nie są zrealizowane. W przypadku takich projektów ważniejsze jest, jak znormalizuje API, niż to, jak wygląda ich marketingowa broszura.
