Dziś minus 7 stopni, podczas biegu spotkałem coraz więcej znajomych, koniec zimy na północnym wschodzie... Po 8 kilometrach wróciłem z uczuciem radości. Dziś zaczynam przygotowania do zakupów na jutrzejszą kolację noworoczną, męska kuchnia z północno-wschodniej części kraju zaczyna się wykazywać. Wybrane waluty, czuję, że rynek będzie stabilny przez kilka dni, spokojnie na Nowy Rok! Zostaw komentarz, udostępnij, polub i zgarnij czerwoną kopertę!