Stany Zjednoczone mówią, że nie będą kwestionować europejskich ustaleń dotyczących zatrucia Nawalnego

Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio oświadczył, że Stany Zjednoczone uznają i nie kwestionują ostatnich międzynarodowych ocen dotyczących zatrucia rosyjskiego działacza opozycyjnego Aleksieja Nawalnego, zgodnie z raportem Reutersa. Rubio opisał ustalenia pięciu europejskich sojuszników — Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Szwecji i Holandii — jako „niepokojące” i powiedział, że Waszyngton nie ma powodu, by kwestionować ich wnioski, chociaż nie podpisał formalnie wspólnego oświadczenia.

Szczegółowa analiza rządów europejskich wykazała obecność epibatydyny, rzadkiego toksyny pochodzącej z żab trujących, w próbkach biologicznych Nawalnego — substancji, która nie występuje naturalnie w Rosji — i doszła do wniosku, że dowody wyraźnie wskazują na zatrucie, a nie przyczyny naturalne.

Rubio podkreślił, że raport został przygotowany przez tych konkretnych sojuszników i że Stany Zjednoczone wspierają ich ustalenia, nie naciskając na sporządzenie własnego równoległego raportu. Rosja nadal odrzuca te twierdzenia, odrzucając je jako zachodnią propagandę.