W 2026 roku Stany Zjednoczone staną w obliczu ważnego kamienia milowego finansowego. Prawie 9,6 biliona dolarów wartości długu publicznego — więcej niż 25% całkowitego zadłużenia USA — ma wygasnąć.

Na pierwszy rzut oka to brzmi alarmująco. Wiele osób widzi tak dużą liczbę i natychmiast zakłada, że sygnalizuje problemy gospodarcze. Ale cała historia jest bardziej złożona — i potencjalnie bardzo korzystna dla rynków finansowych.

Co tak naprawdę się dzieje?

W latach 2020 i 2021, gdy pandemia uderzyła, rząd USA pożyczał znaczne sumy, aby sfinansować programy stymulacyjne i wydatki kryzysowe. W tym czasie stopy procentowe były niezwykle niskie — poniżej 1%. Ponieważ pożyczanie było tanie, wiele z tego długu zostało wyemitowanych w krótkoterminowych papierach skarbowych.

Teraz te krótkoterminowe obligacje osiągają dojrzałość.

Ale oto coś ważnego:

Rząd USA zazwyczaj nie „spłaca” długu tak, jak robią to osoby fizyczne. Zamiast tego, go refinansuje. Gdy stary dług osiąga dojrzałość, nowy dług jest emitowany w celu jego zastąpienia. Ten proces nazywa się przewracaniem długu i jest to normalna praktyka.

Prawdziwe wyzwanie: wyższe stopy procentowe

Problem dzisiaj polega na tym, że stopy procentowe nie są już bliskie zeru.

Zamiast refinansować po mniej niż 1%, rząd teraz staje w obliczu stóp bliższych 3,5%–4% lub wyższych. Oznacza to, że zastąpienie starego długu znacznie zwiększy koszty odsetkowe.

W rzeczywistości prognozy sugerują, że płatności odsetkowe USA mogą przekroczyć 1 bilion dolarów w 2026 roku, co oznacza najwyższy poziom w historii.

Wyższe wydatki odsetkowe zwiększają deficyty budżetowe i wywierają presję na wydatki rządowe. A gdy deficyty rosną, decydenci zazwyczaj szukają sposobów na złagodzenie tej presji.

Dlaczego to może być bycze

Historycznie, gdy rządy stają w obliczu rosnących kosztów obsługi długu i ryzyk spowolnienia gospodarczego, często reagują przez obniżenie stóp procentowych.

Niższe stopy zmniejszają koszty pożyczek. Pobudzają działalność gospodarczą. Zwykle także podnoszą ceny aktywów.

Gdy stopy procentowe spadają:

Płynność rośnie

Pożyczanie staje się tańsze

Inwestorzy przesuwają się w kierunku aktywów o wyższym ryzyku

Akcje i kryptowaluty często korzystają

Rynki ryzykowne, szczególnie kryptowaluty, historycznie dobrze radziły sobie w okresach łagodzenia polityki monetarnej.

Ustawienie polityczne i ekonomiczne

Rośnie dyskusja na temat zmian przywództwa w Rezerwie Federalnej, z nowym przewodniczącym Fedu oczekiwanym w nadchodzącym okresie. W tym samym czasie inflacja spadła w porównaniu do swoich szczytowych poziomów, podczas gdy oznaki słabości na rynku pracy zaczynają się pojawiać.

Gdy inflacja spada, a wzrost gospodarczy zwalnia, banki centralne zazwyczaj zyskują większą elastyczność w obniżaniu stóp.

Presja polityczna również wzrosła wokół idei, że stopy procentowe powinny być niższe, aby wspierać wzrost i zarządzać kosztami długu.

Czas ma znaczenie

Ta zmiana nie nastąpi z dnia na dzień. Dostosowania stóp zajmują czas i zazwyczaj podążają za wyraźnymi sygnałami gospodarczymi. Jeśli łagodzenie zacznie się, prawdopodobnie będzie się rozwijać stopniowo – potencjalnie w kierunku drugiej połowy roku, a nie natychmiast.

Ale jeśli polityka przesunie się w kierunku niższych stóp, jak się spodziewa, cykl płynności może znowu stać się pozytywny.

Szerszy obraz

Ogromne wydarzenie dotyczące zapadalności długu brzmi przerażająco. Ale w rzeczywistości może stworzyć dokładnie takie warunki, które skłonią decydentów do łatwiejszej polityki monetarnej.

A historycznie, gdy płynność się rozszerza, a stopy maleją, rynki reagują.

To samo zdarzenie, którego wielu się obawia, może w rzeczywistości stać się katalizatorem dla następnej wielkiej fali wzrostu.