🚨 STARE MISTERIUM: "ŚLADY DIABŁA" 🐾

W 1855 roku Devon (Anglia) obudził się w scenariuszu godnym filmu grozy. Tysiące śladów w kształcie kopyta pojawiły się na śniegu, pokonując ponad 160 km w linii prostej. Najdziwniejsze? Przechodziły przez ściany, dachy i ogrody, jakby przeszkody nie istniały. 📉❓

Fakty z "Whitepaper":

❄️ Zasięg: Ślady pokrywały odległość niemożliwą do pokonania przez jedno zwierzę w jedną noc.

👣 Projekt: Ślady o długości 10 cm, doskonale symetryczne, sugerujące bipedalizm (coś rzadkiego dla kopyt).

🤔 Teorie Społeczności:

Ogień Santelmo lub Balony: Naukowe wyjaśnienia tamtych czasów (mało przekonujące).

Histeria zbiorowa: "FUD" XIX wieku.

Nadprzyrodzone: Powszechne przekonanie, że sam "diabeł" robił sobie wycieczkę po Devon.

Do dziś sprawa pozostaje "niewyjaśniona" w archiwach historii. Czy był to błąd w symulacji, czy pierwszy wielki wirusowy mystery epoki wiktoriańskiej? 🕵️‍♂️🇬🇧

#Devon #HistoryMysteries #DevilsFootprints #Unsolved #Curiosidades