Kiedy po raz pierwszy zacząłem badać Vanar, zauważyłem coś bardzo innego. Większość blockchainów warstwy 1 stara się zwrócić uwagę, mówiąc o tym, jak szybkie są. Mówią o liczbach TPS i aktualizacjach technicznych oraz o tym, jak są lepsze od innych łańcuchów. Ale kiedy zagłębiłem się w Vanar, zacząłem dowiadywać się o czymś innym. Nie starają się wygrać konkursu prędkości. Nie starają się udowodnić, że są najsilniejszym łańcuchem teoretycznie. Budują coś, co bardziej przypomina platformę dla konsumentów.
W moich poszukiwaniach odkryłem, że Vanar nie działa jak tradycyjny projekt blockchainowy, który chce traderów jako główną publiczność. Działają jak firma, która pragnie, aby normalni ludzie korzystali z produktów na co dzień. Kiedy mówię normalni ludzie, mam na myśli graczy, twórców, fanów, użytkowników marki, ludzi, którzy chcą eksplorować cyfrowe światy i posiadać przedmioty, które mają znaczenie w tych światach. Blockchain jest obecny, ale pozostaje w tle. Działa jako warstwa rozliczeniowa. Potwierdza akcje, zabezpiecza własność i rejestruje wartość. Ale użytkownik nie musi myśleć o opłatach lub skomplikowanych portfelach przez cały czas.
Widziałem wiele projektów, które świętują, gdy numer portfela rośnie lub gdy cena tokena wzrasta przez krótki czas. Ale to nie oznacza prawdziwej adopcji. Tworzenie portfela w trakcie kampanii nie oznacza, że ktoś troszczy się o produkt. Kupowanie tokena, ponieważ jest na topie, nie oznacza, że ktoś wróci w przyszłym tygodniu. Otwarcie konta na wydarzenie z nagrodą nie oznacza, że ktoś zostanie na miesiące. W moich badaniach zacząłem rozumieć, że prawdziwa adopcja wygląda bardzo inaczej.
Prawdziwa adopcja ma miejsce, gdy użytkownicy wracają. Wracają, ponieważ produkt daje im wartość. Logują się ponownie, ponieważ doświadczenie jest przyjemne. Dołączają do wydarzeń, ponieważ czują, że są częścią czegoś. Zbierają przedmioty, ponieważ te przedmioty zmieniają sposób, w jaki grają lub wchodzą w interakcje. Handlują, ponieważ w ekosystemie istnieje rzeczywiste zastosowanie. Uczestniczą w przestrzeniach społecznych, ponieważ cieszą się, że tam są. To jest adopcja.
Vanar dużo mówi o interaktywnych światach, pętlach gier, cyfrowym posiadaniu z celem i społecznym uczestnictwie. Zacząłem zauważać, że to nie są tylko słowa. Jeśli system działa prawidłowo, użytkownicy nie będą się pojawiać tylko raz. Będą mieli powody, by wracać co tydzień. To cotygodniowe powroty to silny sygnał. Pokazuje, że platforma nie przetrwała tylko na hype.
Kiedy myślę o następnych 90 dniach, traktuję to jak wczesny test. W tym okresie Vanar musi pokazać, że produkt jest gotowy dla normalnych ludzi. Wprowadzenie musi być płynne. Nowy użytkownik powinien być w stanie zacząć bez zamieszania. Odzyskiwanie konta musi działać dobrze, ponieważ ludzie zapominają hasła i zmieniają urządzenia. Wsparcie musi być jasne. Jeśli ktoś ma problem, potrzebuje szybkiej pomocy. Jeśli to nie działa, ludzie szybko odchodzą.
System musi również pozostawać stabilny w czasie intensywnej aktywności. Gdy odbywa się duże wydarzenie lub publikacja treści, wielu użytkowników spróbuje dołączyć jednocześnie. Jeśli platforma spowolni lub zawiedzie w tym momencie, tworzy to złe pierwsze wrażenie. Pierwsze wrażenia mają ogromne znaczenie na platformach konsumenckich.
W ciągu tych 90 dni będę przyglądać się dziennym aktywnym użytkownikom i tygodniowym aktywnym użytkownikom dla każdego głównego produktu. Nie będę patrzeć tylko na całkowite liczby łańcucha. Chcę zobaczyć, ile osób faktycznie gra, eksploruje, handluje lub wchodzi w interakcje. Zwrócę również uwagę na to, ile nowych użytkowników wykonuje znaczącą akcję w swojej pierwszej sesji. Czy po prostu się zalogowali, czy faktycznie zrobili coś ważnego w tym świecie.
Zatrzymanie jest tutaj bardzo ważne. Zatrzymanie w pierwszym dniu pokazuje, czy pierwsze doświadczenie było dobre. Zatrzymanie w siódmym dniu pokazuje, czy pętla produktu jest interesująca. Zatrzymanie w trzydziestym dniu pokazuje, czy treści są wystarczająco głębokie, aby ludzie wracali. Jeśli te liczby poprawiają się z czasem, to mówi mi, że coś prawdziwego się dzieje.
Po sześciu miesiącach test staje się trudniejszy. Do tego momentu Vanar powinien pokazać, że dystrybucja działa. Kampanie nie powinny przynosić tylko odwiedzających. Powinny przynosić użytkowników, którzy zostają. Jeśli jest promocja lub współpraca z marką, chcę zobaczyć, czy ci użytkownicy wracają w przyszłym tygodniu. Jeśli znikają po zakończeniu nagrody, to nie jest silna adopcja.
Po sześciu miesiącach również patrzę na to, jak token wpisuje się w produkt. Token nie powinien być oddzielany od doświadczenia. Powinien być częścią pętli. Może być używany do dostępu, rzemiosła, handlu, ulepszania lub zarządzania. Ważne jest, aby użycie rosło naturalnie wraz z wzrostem aktywności. Jeśli użytkownicy grają więcej i wchodzą w więcej interakcji, token powinien mieć więcej celu wewnątrz tej aktywności.
Wzrost portfela musi odpowiadać rzeczywistem użytkowaniu. Jeśli liczba portfeli wzrasta, ale liczba dziennych aktywnych użytkowników pozostaje na stałym poziomie, to jest to sygnał ostrzegawczy. Chcę zobaczyć wzrost, który idzie w parze. Więcej portfeli powinno oznaczać więcej akcji, więcej transakcji, więcej znaczącego uczestnictwa.
Po dwunastu miesiącach zaczynam myśleć o zrównoważonym rozwoju. Czy platforma może utrzymać użytkowników przez różne sezony. Czy ci sami ludzie wracają, gdy nowe treści są publikowane. To silny sygnał. Gry i interaktywne światy zależą od cykli treści. Jeśli użytkownicy wracają po nowe aktualizacje, oznacza to, że platforma stała się częścią ich rutyny.
Patrzę również na stronę dewelopera. Czy więcej zespołów buduje na Vanar. Czy produkty są uruchamiane według regularnego harmonogramu. Czy to wydaje się zorganizowane i przewidywalne. Gdy treści są dostarczane konsekwentnie, buduje to zaufanie. Gdy wydaje się losowe i niepewne, trudniej jest budować nawyki.
Innym ważnym czynnikiem jest wewnętrzna gospodarka. Czy użytkownicy handlują, ponieważ jest to użyteczne. Czy przedmioty mają znaczenie. Czy są powody do zbierania i ulepszania. Jeśli wewnątrz świata istnieje realne zapotrzebowanie, to przychody będą pochodzić z rzeczywistego użytkowania. Tego rodzaju przychody są inne niż spekulacyjny handel. Są związane z tym, że ludzie faktycznie robią rzeczy.
Nauczyłem się, że najlepszym sposobem na śledzenie tego wszystkiego jest jasny wynik. Będę śledzić dziennych i tygodniowych aktywnych użytkowników na produkt. Będę śledzić krzywe zatrzymania. Będę mierzyć, ile znaczących akcji każdy użytkownik wykonuje w tygodniu. Będę sprawdzać, ile nowych użytkowników wykonuje rzeczywistą akcję w swojej pierwszej sesji. Będę obserwować, czy kampanie przynoszą powracających użytkowników. Będę monitorować, jak często token jest używany w pętlach produktów. Będę śledzić rytm treści i stabilność systemu w szczytowych momentach.
Kiedy te sygnały poprawiają się razem, oznacza to, że coś silnego się formuje. Oznacza to, że Vanar nie tylko goni za następnym wzrostem. Buduje infrastrukturę dla prawdziwych ludzi. W moich badaniach widziałem, że projekty, które koncentrują się tylko na hype, często zanikają, gdy rynek się ochładza. Ale platformy, które koncentrują się na powtarzalnym zachowaniu, jakości produktu i wzroście społeczności, mogą przetrwać dłużej.
Vanar pozycjonuje się jako platforma konsumencka, która wykorzystuje blockchain jako warstwę rozliczeniową. To bardzo różne podejście. Zamiast pytać, jak szybko działa łańcuch, pytam, jak często użytkownicy wracają. Zamiast pytać, jak wysoko może wzrosnąć token w tym miesiącu, pytam, jak silna jest pętla produktu. Zamiast liczyć portfele utworzone podczas kampanii, liczę tygodniowych aktywnych uczestników.
Jeśli Vanar nadal będzie poprawiać wprowadzenie, stabilność, zatrzymanie, głębokość produktu i organiczne użytkowanie w ciągu następnych 90 dni, sześciu miesięcy i dwunastu miesięcy, to będzie miało coś znacznie większego niż tymczasowy trend. Będzie miało rosnący ekosystem konsumencki. I dlatego wierzę, że jest budowane dla następnych trzech miliardów użytkowników, a nie tylko dla następnego cyklu hossy.

