🔥Problem nie polega na tym, że Bitcoin się załamuje. Problem polega na tym, że nie rozumiesz, dlaczego się załamuje.

Bitcoin spadł o 15%.

Oś czasu jest w chaosie.

Czaty grupowe panikują.

Miniaturki YouTube'a krwawią na czerwono.

Ale pytanie, które sobie zadaję, brzmi:

Czy "zaufanie rynku" naprawdę się załamuje?

Czy system po prostu działa dokładnie tak, jak został zaprogramowany?

Oto prawda, którą zauważa niewiele osób:

Bitcoin to już nie tylko plac zabaw dla detalistów.

Jest w ETF-ach.

Jest w funduszach hedgingowych.

Jest w portfelach instytucjonalnych.

A instytucje nie "trzymają się wiary."

Trzymają... wskaźniki ryzyka.

Kiedy zmienność przekracza pewien próg → są zmuszeni do zmniejszenia swoich pozycji.

Nie dlatego, że nienawidzą Bitcoina.

Ale dlatego, że model nakazuje sprzedaż.

To tworzy pętlę sprzężenia zwrotnego:

Sprzedaż → Spadek ceny

Spadek ceny → Wzrost zmienności

Wzrost zmienności → Więcej sprzedaży

To mechaniczna spirala.

Detaliści patrzą na to i myślą: "Rynek umiera."

W rzeczywistości po prostu... się równoważy.

To, co Mark Moss pomógł mi zrozumieć, to:

Ci sami ludzie zmuszeni do sprzedaży dzisiaj

będą tymi, którzy będą zmuszeni do zakupu jutro.

Bo kiedy zmienność się uspokaja i trend się odwraca,

model sygnalizuje: zwiększ ekspozycję.

Ten sam system.

Tylko w przeciwnym kierunku.

I dlatego Bitcoin nie tylko się odbudowuje.

Szybko i mocno wraca.

Ten krach nie dotyczy fundamentów.

Chodzi o strukturę własności.

Jeśli tego nie rozumiesz, działasz emocjonalnie.

Jeśli rozumiesz, działasz na podstawie pozycji.

Napisałem szczegółowy opis tego całego mechanizmu w bezpłatnej społeczności poniżej:

“Krach Bitcoina nie był krachem.”

Przeczytaj to, a przynajmniej przestaniesz patrzeć na rynek przez pryzmat strachu.

#BTC

#Crypto

#Altcoin