Kiedyś myślałem, że integracje nie udają się, ponieważ API są złe.

Vanar sprawił, że zauważyłem, iż zazwyczaj nie udają się, ponieważ założenia się nie zgadzają.

Dwa systemy mogą być „poprawne” i nadal się nie rozumieć. Jeden oczekuje natychmiastowości. Drugi oczekuje ostateczności. Jeden automatycznie próbuje ponownie. Drugi traktuje ponowne próby jako duplikaty. Nic nie jest zepsute—ale wszystko wydaje się kruche.

Ciekawe w kierunku projektowania Vanara jest to, jak bardzo wydaje się dbać o to, aby te założenia były wyraźne w zachowaniu, a nie tylko w dokumentacji.

Kiedy platforma zachowuje się w ten sam sposób za każdym razem w tych samych warunkach, integracje przestają być negocjacjami i zaczynają być umowami.

A umowy skalują się znacznie lepiej niż zgadywanie.

@Vanarchain #vanar $VANRY