Fogo ożywa dzięki momentum mainnetu
Jeśli w tym roku śledzisz blockchainy, na wielu ustach pojawiło się nowe imię: Fogo. Na początku stycznia 2026 roku sieć Fogo oficjalnie uruchomiła swoją publiczną wersję mainnetu, co oznacza dużą zmianę z faz testowych w kierunku żywego, tętniącego życiem ekosystemu z prawdziwą aktywnością handlową i działającymi aplikacjami. Mainnet zgłasza poważne roszczenia dotyczące wydajności z czasami bloków wynoszącymi około 40 milisekund i ponad tysiącem transakcji na sekundę, zaprojektowanym specjalnie dla zastosowań DeFi i handlowych w czasie rzeczywistym, a nie do ogólnych, wolnych wykonawczych procesów.
To, co uczyniło to uruchomienie tak interesującym, to nie tylko prędkość, ale także sposób, w jaki zespół postanowił rozdzielić tokeny. Zaplanowana przedsprzedaż została odwołana na rzecz zrzutów społecznościowych i nagród dla wczesnych uczestników, dając zwykłym użytkownikom szansę na udział w uruchomieniu sieci, zamiast ograniczać podaż do dużych inwestorów.
Od momentu uruchomienia Fogo zaobserwowało, że jego rodzimy token został notowany na głównych giełdach, z handlem spotowym, który teraz działa na kilku platformach, a lista rosnących zdecentralizowanych aplikacji już działa na łańcuchu. Od hybrydowych giełd zdecentralizowanych po platformy pożyczkowe i stakujące, budowniczowie już wprowadzają funkcjonalność na żywo, gdy ekosystem dąży do dalszej ekspansji.
Śledziłem wiele aktywności testnetu w zeszłym roku i widzenie wszystkich tych elementów zbierających się na mainnecie przypomina mi obserwowanie czegoś, co kiedyś było tylko rozmową, a teraz staje się rzeczywistością. W tej chwili wokół Fogo krąży wiele energii i jest jasne, że to dopiero początek tego, co może być żywym rozdziałem dla handlu na łańcuchu i finansów o niskiej latencji.
