Zastanawiałem się nad $FOGO ostatnio i to, co mi się rzuciło w oczy, to fakt, że nie próbuje wygrać w konkursie na "największą TPS".
To warstwa 1 zbudowana na wirtualnej maszynie Solana, ale zamiast rzucać teoretycznymi liczbami prędkości, Fogo koncentruje się na rzeczywistych punktach tarcia, które większość ludzi ignoruje. Rzeczy takie jak to, jak daleko od siebie znajdują się walidatorzy, oraz ile wydajności jest faktycznie marnowane z powodu nieefektywności sprzętowej. Te szczegóły nie brzmią efektownie, ale mają znaczenie, gdy próbujesz zbudować coś, co naprawdę działa płynnie pod presją.
Pomysł geograficznych stref walidatorów ma sens — krótsza odległość oznacza szybszą komunikację. A przy oprogramowaniu walidatora opartym na Firedancer, które zbliża wydajność do limitów sprzętowych, wydaje się to mniej eksperymentem marketingowym, a bardziej poważnym wyzwaniem inżynieryjnym.
Co mi się również podoba, to to, że nie izoluje się. Ponieważ jest w pełni kompatybilny z ekosystemem Solana, deweloperzy nie muszą zaczynać od zera. Dodatkowo, koncepcja „Sesji” — mniej podpisów i możliwość sponsorowania gazu — wskazuje na płynniejsze doświadczenie użytkownika, czego kryptowaluty wciąż desperacko potrzebują.
Jest wcześnie i z pewnością jest to eksperymentalne. Ale $FOGO wydaje się mniej jak hype, a bardziej jak skoncentrowana próba, aby wykonanie blockchaina naprawdę działało lepiej w rzeczywistym świecie. Na końcu adopcja i wydajność pod rzeczywistym obciążeniem opowiedzą prawdziwą historię.

