Kiedy ludzie pytają mnie, co oznacza dominacja Bitcoina, lubię to wyjaśniać prostymi słowami. Dominacja Bitcoina to procent całkowitej wartości rynku kryptowalut, który należy do Bitcoina. Innymi słowy, porównujesz kapitalizację rynkową Bitcoina z łączną kapitalizacją rynkową wszystkich kryptowalut. Wynik pokazuje, jaką część ogólnego rynku kryptowalut kontroluje Bitcoin w danym momencie.

Dla mnie dominacja Bitcoina jest jak termometr dla zachowań rynkowych. Mówi nam, gdzie płynie uwaga inwestorów. Jeśli dominacja Bitcoina jest wysoka, oznacza to, że większa część pieniędzy w przestrzeni kryptowalutowej znajduje się w Bitcoinie, a nie w altcoinach. Jeśli dominacja spada, oznacza to, że kapitał rozprzestrzenia się na inne kryptowaluty.

Zwykle wysoka dominacja Bitcoina występuje przed lub w trakcie wczesnych etapów hossy. Dzieje się tak, ponieważ inwestorzy często czują się bezpieczniej, inwestując swoje pieniądze najpierw w Bitcoina. Bitcoin ma największą kapitalizację rynkową, najdłuższy staż i najsilniejsze uznanie marki. Kiedy nowy kapitał wchodzi na rynek kryptowalut, często płynie do Bitcoina, zanim trafi gdzie indziej. Więc kiedy widzę rosnącą dominację, rozumiem, że inwestorzy priorytetowo traktują względną stabilność i niższe ryzyko w kryptowalutach.

Z drugiej strony, gdy dominacja Bitcoina zaczyna spadać, często sygnalizuje to zmianę. Inwestorzy zaczynają przenosić zyski z Bitcoina do altcoinów, szukając wyższych zwrotów. Tutaj sprawy mogą stać się interesujące. Altcoiny mają tendencję do bycia bardziej zmiennymi niż Bitcoin, więc gdy kapitał w nie płynie, ceny mogą zmieniać się znacznie szybciej. Ta rotacja czasami prowadzi do tego, co ludzie nazywają „altsezonem”, gdzie wiele altcoinów doświadcza eksplozji wzrostów w krótkim czasie.

Jednak nauczyłem się, że dominację Bitcoina nie powinno się oceniać w pojedynkę. Nie oznacza to automatycznie, że rynek jest byczy lub niedźwiedzi. Na przykład, dominacja może rosnąć, ponieważ Bitcoin rośnie szybciej niż altcoiny, ale może też rosnąć, jeśli altcoiny spadają mocniej podczas korekty. Dlatego kontekst zawsze ma znaczenie. Staram się łączyć dominację z ogólnym kierunkiem rynku, warunkami płynności i sentymentem przed wyciągnięciem jakichkolwiek wniosków.

Inna ważna rzecz, którą zauważyłem, to że dominacja odzwierciedla psychologię. Kiedy rynek wydaje się niepewny lub pełen obaw, inwestorzy często wracają do Bitcoina, ponieważ postrzegany jest jako najsilniejszy aktyw w kryptowalutach. Kiedy pewność wraca i apetyt na ryzyko rośnie, pieniądze płyną w kierunku altcoinów, gdy traderzy gonią za większymi zyskami. Tak więc dominacja to nie tylko liczba, ale odzwierciedlenie zachowań związanych z ryzykiem.

Mówiąc prosto, dominacja Bitcoina pokazuje, jaką siłę Bitcoin ma na rynku kryptowalut w porównaniu do wszystkiego innego. Kiedy jest wysoka, Bitcoin prowadzi. Kiedy spada, altcoiny zyskują uwagę. Obserwując ten wskaźnik uważnie, czuję, że uzyskuję jaśniejszy obraz tego, gdzie płynie kapitał i jak zmienia się sentyment inwestorów.