Najgorsze, co można zrobić po minusie — pójść w 100% USDT.
Tak, brzmi dziwnie.
Po spadku $ADA chciałem dokładnie tego.
Sprzedać wszystko.
Schować się w stable.
I „więcej nie ryzykować”.
Ale zrozumiałem jedną rzecz.
Strach — to taka sama pułapka, jak chciwość.
Chciwość nie pozwoliła mi zrealizować po 1.30.
Strach chciał zmusić mnie, bym więcej nie wchodził na rynek.
I jedno, i drugie — emocje.
100% w monetach — niebezpieczne.
100% w USDT — też skrajność.
Bo podczas gdy ty „jesteś bezpieczny”, rynek porusza się bez ciebie.
Teraz nie szukam idealnej ochrony.
Szukam równowagi.
A wy po minusie —
idziesz w gotówkę czy wchodzisz znowu?
$ADA $USDT
