Powell w tej chwili chodzi po wąskim moście.

Świeże dane o inflacji w USA właśnie się pojawiły i są łagodniejsze niż oczekiwano.

Wskaźnik CPI wyniósł 2,4 procent zamiast 2,5.

Core CPI spełnił oczekiwania na poziomie 2,5 procent.

To sprawia, że inflacja ogółem jest na najniższym poziomie od kwietnia 2025 roku, a inflacja bazowa na poziomach, których nie widzieliśmy od prawie pięciu lat.

Więc inflacja już nie przyspiesza. Wyraźnie się chłodzi.

Ale podczas gdy ceny zwalniają, pojawiają się inne sygnały ostrzegawcze.

Wzrost zatrudnienia traci impet.

Coraz więcej osób ma zaległości w spłacie kart kredytowych.

Zwiększa się liczba bankructw firm.

Tutaj sytuacja staje się skomplikowana dla Fed.

W 2020 i 2021 roku utrzymywali politykę zbyt luźno zbyt długo, a inflacja eksplodowała.

Teraz wielu uważa, że mogą robić odwrotnie, utrzymując stopy procentowe zbyt wysoko przez zbyt długi czas i zbyt mocno naciskając na gospodarkę.

Prawdziwe ryzyko nie polega tylko na wolniejszej inflacji.

Chodzi o to, że spowolnienie przekształca się w to, że ludzie wydają mniej, firmy ograniczają wydatki, a prawdziwy popyt zostaje zniszczony.

Banki centralne boją się inflacji.

Ale historia pokazuje, że długie okresy spadających cen mogą zaszkodzić gospodarkom jeszcze bardziej.

Dlatego ten moment jest taki trudny.

Każdy ruch ma znaczenie, a rynki to wiedzą.

#Binance #squarecreator #BTCMiningDifficultyDrop