@Vanarchain Miałem ostatnio moment, w którym zapytałem siebie, czy mój kuzyn, który gra w gry mobilne codziennie, spróbowałby Web3, czy by został? Prawdopodobnie nie. Za dużo tarcia, za dużo kroków. Dlatego zacząłem patrzeć na blockchainy L1 z innej perspektywy.
Kiedy badałem Vanar, nie koncentrowałem się na hype. Chciałem zobaczyć, jak łączy się z rzeczywistym użytkowaniem. Z tego, co widziałem, jest zorganizowany wokół sieci gier, platform metaverse, integracji AI i ekosystemów marek. To wydaje się bliższe temu, jak użytkownicy mainstreamowi już wchodzą w interakcje online.
Myślę, że warstwa AI ma sens tylko dlatego, że jest związana z własnością na łańcuchu. Aktywa cyfrowe, nagrody w grach, wirtualne tożsamości. Jeśli AI może uprościć sposób, w jaki użytkownicy zarządzają tymi aktywami lub poprawić ich doświadczenie bez komplikacji, to jest rzeczywista wartość. AI dla samej narracji już mnie nie interesuje.
Kąt aktywów finansowych w rzeczywistości to miejsce, w którym jestem ostrożnie ciekawy. Tokenizacja mogłaby przekształcić części finansów, ale regulacje i fragmentacja płynności to realne ryzyka. L1 zbudowany z myślą o skalowalności i adopcji przez konsumentów może lepiej poradzić sobie z tą transformacją, ale nic nie jest gwarantowane. VANRY staje się znaczące na dłuższą metę tylko wtedy, gdy aktywność ekosystemu rośnie organicznie.
Nie jestem ślepo optymistyczny. Przestrzeń L1 jest konkurencyjna, a włączenie miliardów użytkowników jest trudniejsze, niż się wydaje. Mimo to szanuję projekty, które próbują połączyć AI, infrastrukturę Web3 i namacalne ekosystemy cyfrowe zamiast gonić za tym, jaka narracja jest na topie.
Vanar wydaje się dążyć do tego, aby blockchain stał się częścią codziennego życia cyfrowego. Będę nadal obserwować, jak się rozwija, zanim wyciągnę jakiekolwiek ostateczne wnioski.

