@Fogo Official Miałem ten niezręczny moment, kiedy Twoja transakcja DeFi po prostu tam tkwi… w oczekiwaniu… podczas gdy rynek porusza się bez Ciebie? Przeszedłem przez to więcej niż raz. To frustrujące i sprawia, że uświadamiasz sobie, jak bardzo istotna jest warstwa bazowa.
Dlatego zacząłem zwracać uwagę na Fogo. To wysokowydajna L1 zbudowana wokół Solana Virtual Machine. Z tego, co widziałem, badając ekosystemy oparte na SVM, kluczową siłą jest równoległe wykonywanie. Zamiast każdej transakcji czekającej w jednej długiej kolejce, wiele działań można przetwarzać jednocześnie. Dla aktywności on-chain, szczególnie podczas dużego wolumenu, to robi zauważalną różnicę.
Uważam, że ten wybór projektowy pasuje do obecnej sytuacji DeFi. Mówimy o zautomatyzowanych botach, natychmiastowym arbitrażu, głębokich pulach płynności. Jeśli podstawowy blockchain nie może obsłużyć poważnego przepustowości, wszystko, co na nim, wydaje się niestabilne. Budowanie L1 wokół szybkości i niskiego opóźnienia od samego początku wydaje się praktyczne.
Ale nie ignorujmy rzeczywistości. Sama wydajność nie buduje ekosystemu. Programiści potrzebują zachęt. Płynność potrzebuje zaufania. Bezpieczeństwo potrzebuje czasu, aby udowodnić swoją wartość pod presją. Technicznie silny łańcuch wciąż może mieć trudności, jeśli adopcja nie następuje.
Niemniej jednak, szanuję koncentrację na wykonaniu. Wykorzystanie Solana Virtual Machine pokazuje zamiar rozwiązania rzeczywistych problemów infrastrukturalnych, a nie tylko korzystania z cykli hype. Niezależnie od tego, czy Fogo stanie się głównym hubem DeFi, czy pozostanie niszowe, odzwierciedla szerszy zwrot w kierunku systemów on-chain napędzanych wydajnością. A ten zwrot wydaje się konieczny.

