Gdy ludzie słyszą „SVM L1”, zwykle wrzucają Fogo do tego samego worka, co każdy inny łańcuch o wysokiej przepustowości — duże liczby TPS, branding skoncentrowany na traderach i prędkość jako cecha wyróżniająca. Ale Fogo tak naprawdę nie chodzi o slogany. Chodzi o wybory projektowe.
W swojej istocie Fogo zadaje proste pytanie:
Jeśli finansowanie na łańcuchu chce konkurować z profesjonalnymi rynkami, dlaczego ignorujemy te same ograniczenia, nad którymi obsesyjnie pracują te rynki:

W tradycyjnych środowiskach handlowych geografia ma znaczenie. Jitter sieci ma znaczenie. Wydajność klientów ma znaczenie. Mikrosekuny mają znaczenie. A jednak w kryptowalutach te zmienne są często traktowane jak szum tła, a nie ryzyko systemowe pierwszego rzędu.
Fogo traktuje je inaczej.
Zamiast promować „prędkość” jako cel, architektura Fogo koncentruje się na koordynacji — synchronizacji czasu, lokalizacji, zachowania walidatorów i wydajności klientów, aby rynki działały przewidywalnie. Celem nie jest tylko wyższa przepustowość. Chodzi o ściślejsze dopasowanie w całym systemie.

Nowa narracja nie dotyczy surowych TPS.
To jest zarządzanie opóźnieniami strukturalnymi.
Podstawowa teza jest prosta: opóźnienie to nie tylko problem doświadczeń użytkownika — to problem projektowy na poziomie systemu. Jeśli chcesz mieć finansowanie w czasie rzeczywistym na łańcuchu, nie możesz traktować opóźnienia jako myśli drugorzędnej. Musisz budować wokół tego.
W kryptowalutach opóźnienie często jest tolerowane.
Na prawdziwych rynkach, to zostało zaprojektowane.
Fogo buduje z tym różnicą na uwadze.
