Obecny rynek, wszyscy zachwalają wysoką wydajność i wysoką TPS, ale z perspektywy mojego pełnoetatowego handlowca „szalejącego na rynku”, te parametry są puste. Zwracam uwagę tylko na jeden punkt: czy Fogo może pomóc mi zdobyć ten najgrubszy „złoty żeton” w chaotycznych sekundach otwarcia?
Z praktyki, moje odczucia są takie: to miejsce to po prostu „terminator” dla skryptów.
1. Ten „szybki” czas sprawił, że naukowcy są bezradni
Dawniej, gdy handlowałem na rynku, najgorsze było, gdy roboty naukowców atakowały mnie z każdej strony. Ale po kilku dniach grania na Fogo, to duszące poczucie bezsilności zniknęło.
• Bardzo szybkie wydobywanie bloków + przetwarzanie równoległe: ta podstawowa mechanika bezpośrednio zlikwidowała techniczne bariery dla robotów wyprzedzających.
• Porównanie odczuć: Nie mówcie mi o sąsiednim Base, tam opłaty za gaz wzrosły do kilkuset dolarów, to wszyscy rozumieją. A na Fogo, to ekstremalnie niski koszt i superszybkie doświadczenie, wręcz sprawia, że czuję, iż to „rozpieszczanie” jest trochę nierealne.
2. Tak szybkie, że nawet UI nie nadąża
Oczywiście, wszystko jest świetne, ale też nie brakuje wad. Jak szybki jest Fogo w tej chwili? Transakcje na łańcuchu są zakończone, a frontend UI wciąż nie zareagował.
Kilka razy patrzyłem na ekran, myśląc, że zakup się nie powiódł, przeklinając, a gdy odświeżyłem, moje aktywa już leżały w portfelu. Taki „rozdźwięk między frontendem a backendem” rzeczywiście łatwo prowadzi do błędnych operacji, handlowcy z słabym sercem muszą się przyzwyczaić.
3. Brakuje tutaj „punktu zapalnego”
Szczerze mówiąc, jakość ofert na Fogo wciąż jest nierówna, wiele z nich to tylko liczby. Kultura społeczności nie osiągnęła jeszcze poziomu ogólnokrajowego FOMO Degen, jeszcze nie pojawił się „wielki pies” mogący przełamać bariery.
Jednak z innej perspektywy, podstawowe zalety technologiczne są nie do ukrycia. Jeśli tylko pojawi się uczciwie uruchomiony projekt, który naprawdę przyniesie zyski, ten efekt bogactwa natychmiast przyciągnie ludzi.
