40 milisekund rywalizacji: Fogo to potwór wydajnościowy czy wyszukany gadżet w laboratorium?
Gdy krąg publicznych łańcuchów wciąż dyskutuje o fałszywej prosperity TPS, Fogo rzeczywiście wykonuje operacje bezpośrednio na poziomie SVM, co jest wystarczająco drastyczne. Spędziłem trzydzieści godzin na interakcji w tym łańcuchu, a czas potwierdzenia na poziomie 40 milisekund praktycznie przewyższa ludzkie odruchy nerwowe. W porównaniu do sąsiedniego Solany, która często przestaje działać z powodu przegrzania, logika równoległego wykonywania Fogo rzeczywiście wykazuje wyższy sufit. Jednak w tym błyskawicznym doświadczeniu zauważyłem, że stabilność węzłów RPC budzi obawy, a w środowisku o wysokiej równoległości czasami występują opóźnienia w odpowiedziach, co z dużym prawdopodobieństwem jest wynikiem krótkoterminowego przeciążenia węzła podczas przetwarzania dużej liczby stanów krzyżowych.
W porównaniu do Monady, która wciąż jest na etapie PPT, przewaga Fogo polega na tym, że bezpośrednio dziedziczy dojrzałe geny ekosystemu SVM, ale słabości są również oczywiste: obecna głębokość płynności nie jest w stanie pomieścić instytucjonalnych przepływów kapitałowych. Gdy próbowałem dokonać wymiany na kilka tysięcy dolarów, slippage skoczył do 3%, ta podstawowa niedobór płynności tworzy absurdalny kontrast z jej deklarowaną wysoką wydajnością. Choć dokumentacja dewelopera jest ładnie napisana, to w rzeczywistej fazie wdrożenia, te asynchroniczne konflikty logiczne mogą prawie doprowadzić do załamania nawet doświadczonego programisty. Obecne Fogo przypomina silnik supersamochodu kręcącego się w próżni, parametry są na maksimum, ale poważnie brakuje przyczepności. Tego rodzaju zdecentralizowana odporność na cenzurę wydaje się słaba wobec silnie scentralizowanych węzłów walidacyjnych. Czy ta narracja technologiczna może przynieść zyski, nie patrząc na kod, trzeba zobaczyć, czy ci gracze z Wall Street będą chcieli przenieść prawdziwe pieniądze.